Fot. NVIDIA
Dym, ogień i zniszczony komputer. Wszystko przez niestosowanie się do zaleceń. Gracz stracił drogą kartę graficzną — GeForce RTX 4060 Ti — i nie tylko. Płonący PC to nie żart, a realne zagrożenie. Lepiej uważać na tanie zasilacza, zwłaszcza te z czarnej listy…
Z pozoru zwykły dzień przy pracy na komputerze zamienił się w prawdziwy koszmar (brzmi jak wstęp taniego poematu). Pewien użytkownik podzielił się historią, która może być przestrogą dla każdego. W trakcie pracy przy projektach graficznych jego PC nagle się wyłączył, po czym z obudowy zaczął wydobywać się dym. Po chwili pojawił się ogień niszczący kluczowe podzespoły komputera, w tym kartę GeForce RTX 4060 Ti.
Wiadomości bez zasięgu! Starlink zostanie uruchomiony w Europie po raz pierwszy.
Jak wynika z relacji, ogień zajął nie tylko przewody zasilające, ale też płytę główną i kartę graficzną. Najbardziej ucierpiał tylny backplate GPU, który dosłownie się stopił. Pożar był na tyle intensywny, że uszkodził slot PCIe oraz okablowanie. Użytkownik w porę odłączył komputer i wyjął podzespoły, co ograniczyło skalę zniszczeń.
W toku analizy przyczyn problemu okazało się, że komputer korzystał z zasilacza MegaMax 800W. Ten model widnieje na liście Cultists Network w kategorii „Tier E (Unikać)”. Takie jednostki nie radzą sobie z niestabilnym napięciem i są podatne na awarie. W tym przypadku najprawdopodobniej doszło do zwarcia. Zapewne to ono zapoczątkowało pożar.
Dodatkowo, właściciel PC przyznał, że kilka miesięcy wcześniej zainstalował w zestawie odnowioną płytę główną. To mogło również wpłynąć na przeciążenie lub błąd w sekcji zasilania. Połączenie taniego zasilacza i używanej płyty głównej okazało się tragiczne w skutkach. Sprzęt trafił już do serwisu, ale straty są poważne. Raczej nie uda się go naprawić.
Wybierając komponenty, nie warto oszczędzać na kluczowych elementach, takich jak zasilacz czy płyta główna. Choć mogą działać przez pewien czas, ryzyko awarii rośnie z każdą godziną pracy. W ekstremalnych przypadkach, jak ten, może dojść nawet do pożaru. A wtedy straty mogą być nie tylko finansowe.
Ten przypadek to ostrzeżenie dla wszystkich. Wszystkich budujący PC niskim kosztem. Zasilacz słabej jakości to tykająca bomba, a jego awaria może zniszczyć cały komputer. Warto korzystać z rankingów i omijać sprzęt z list „odradzanych” modeli. Bezpieczeństwo sprzętu i użytkownika powinno być zawsze na pierwszym miejscu. Nawet kosztem wyższej ceny.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Komentarze
Przecież intel i nvidia to grzałki, kiedy to zrozumiecie? Tam jest sfałszowana technologia nanometrów zobaczcie na pobór prądu RTX 4090 i 5090. Tylko AMD, Radeon i RISC-V.