Zuiki X68000 Z2 z komputerem Zuiki PC X68000 Z Super / fot. producenta
CRT (monitor kineskopowy) wraca w stylu retro, ale z nowym wnętrzem. Zuiki prezentuje model X68000 Z2 inspirowany klasykami sprzed lat. Jest zakrzywiony, kompaktowy i gotowy na HDMI oraz USB-C. Staromodny design łączy się tu z nowoczesnymi funkcjami.
Japońska firma właśnie ruszyła z kampanią crowdfundingową na nietypowy monitor. Mianowicie Zuiki X68000 Z2. To hołd dla dawnych monitorów CRT, ale wykonany w technologii LCD. Urządzenie ma zakrzywiony ekran, proporcje 4:3 i solidną obudowę nawiązującą do stylu lat 90. Całość powstała z myślą o fanach retro, ale też tych, którzy cenią unikalny design i prostotę.
Nowy monitor LG jest tak nowoczesny, że nawet nie potrzebuje kabla do działania.
Zuiki X68000 Z2 wyposażono w 8-calowy panel LCD o rozdzielczości 1024 × 768 pikseli. Częstotliwość odświeżania wynosi 60 Hz, co na pewno wystarczy do prostych zastosowań. Zakrzywione przednie szkło i gruba obudowa stylizowane są na stare CRT. Całość sprawia, że monitor wygląda jak sprzęt sprzed dekad, ale działa jak nowoczesne urządzenie.
Nasz bohater łączy się z komputerem przez USB-C lub HDMI. Zasilanie również odbywa się przez USB-C. Jeśli port w laptopie zapewnia 15 W mocy, nie trzeba używać dodatkowego zasilacza. Na obudowie znajdują się przyciski do regulacji jasności, kontrastu i głośności. Wbudowane głośniki stereo uzupełniają całość.
Świeży X68000 Z2 ma idealnie pasować do mini PC X68000 Z Super, który Zuiki również promuje w tej samej kampanii. Komputer ten korzysta z procesora ARM Cortex-A7 i 512 MB RAM. To powinno wystarczyć do emulacji starszych systemów. Inspiracją była seria Sharp X68000 z 1991 roku.
Monitor Zuiki X68000 Z2 jest obecnie dostępny wyłącznie na japońskiej platformie Kibidango. Cena urządzenia wynosi równowartość 239 dolarów/870 złotych, a dostawy planowane są jeszcze w 2025 roku. Użytkownicy mogą również zamówić pasujący do niego mini PC X68000 Z Super. Ten z kolei kosztuje około 425 dolarów/1550 złotych.
Producent na ten moment nie zapowiedział dostępności międzynarodowej. Nie wiadomo też, czy urządzenia trafią do sprzedaży w Europie. Projekt może jednak wzbudzić zainteresowanie w naszym rejonie, gdzie rośnie popyt na sprzęty w stylu retro. Jeśli kampania zakończy się sukcesem, możliwa jest szersza dystrybucja, choć nie jest to potwierdzone.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Komentarze
ale po co? do czego miałby niby służyć ten "monitor" 8" zajmujący pół biurka???