>
Kategorie: MotoryzacjaNewsy

Ten inteligentny system przypomni o wymianie oleju. Kierowcy się w nim zakochają!

Ten zaawansowany system wie, kiedy dokładnie wymienić olej. Dzięki niemu zmartwienia wielu kierowców pójdą w niepamięć. Jestem pewien, że wiele osób pokocha go bezgranicznie. Oto co warto o nim wiedzieć.

Olej silnikowy pełni kluczową rolę w pracy silników – chroni je przed zużyciem, chłodzi oraz usuwa zanieczyszczenia. Jego kondycja ma bezpośredni wpływ na trwałość jednostki napędowej. Dlatego odpowiednia kontrola i wymiana oleju są niezbędne dla zachowania niezawodności pojazdu. Co jeśli powiedziałbym wam, że istnieje aplikacja, która kontroluje stan oleju?

Inteligentny system przypomni o wymianie oleju

Fot. Ford

Na takie rozwiązanie postanowił wpaść popularny producent motoryzacyjny. Ford wyposażył swoje samochody w system IOLM (Intelligent Oil Life Monitor), który monitoruje stan oleju nie na podstawie przebiegu, lecz realnych warunków użytkowania. Dzięki temu kierowca otrzymuje sygnał o konieczności wymiany wtedy, gdy faktycznie jest to potrzebne.

IOLM analizuje wiele zmiennych: temperaturę silnika, częstotliwość i długość jazdy, warunki atmosferyczne czy styl prowadzenia pojazdu. Na ich podstawie system oblicza pozostałą żywotność oleju i wyświetla ją w menu pojazdu. Istnieje również możliwość zobaczenia danych w aplikacji mobilnej FordPass.

W tym wypadku warto jednak pamiętać, aby nie ignorować komunikatu. Kiedy już się pojawi, to należy podjąć działanie. Po jego pojawieniu się należy wymienić olej w ciągu miesiąca lub maksymalnie po przebyciu 1 500 km. Opóźnienie może skutkować spadkiem ochrony silnika i szybszym zużyciem jego elementów.

Na zużycie oleju wpływają również warunki eksploatacji. Auta jeżdżące głównie po mieście, zużywają olej szybciej niż te w trasie. Ford radzi, aby wydłużyć czas między wymianami, warto unikać pracy silnika na biegu jałowym i regularnie wykonywać dłuższe przejazdy z obrotami powyżej 1700 obr./min przez co najmniej 15 minut tygodniowo.

Co takiego wyjątkowego jest w owym systemie?

Fot. Ford

Sam producent z Ameryki zdradza, że system IOLM nie jest fizycznym czujnikiem, i tutaj właśnie zaczyna się prawdziwa magia. Jest on bowiem zaawansowanym algorytmem matematycznym, co ma pozwalać mu skutecznie dostosować serwis do rzeczywistego zużycia oleju. W efekcie kierowcy otrzymują lepszą ochronę silnika.

Piotr Kaniewski