Zaprezentowany na początku roku pierwszy laptop wyposażony w zwijany ekran – Lenovo ThinkBook Plus Gen 6 – właśnie trafia do sprzedaży. Jedno jest pewne – to sprzęt dla tzw. „grubych ryb”.
To bez wątpienia laptop, który potrafi naprawdę wiele i wielu z nas zrobiłoby go doskonały użytek. Mowa o modelu Lenovo ThinkBook Plus Gen 6, który został zaprezentowany na początku tego roku na targach CES 2025 i jest jednocześnie pierwszym notebookiem wyposażonym w zwijany ekran.
Jest drogo, ale to cena innowacji
Na jego premierę musieliśmy nieco poczekać, ale ten innowacyjny laptop Chińczyków właśnie trafia do sprzedaży. Rzecz jasna zapewne nikogo nie zdziwi fakt, że jest to sprzęt z bardzo wysokiej półki cenowej. Lenovo ThinkBook Plus Gen 6 trafił do sprzedaży w USA, a cena to 3299 dolarów. To więc ok. 12 300 złotych bez podatku, a więc realnie kilka tysięcy złotych więcej w Polsce.
Oczywiście największe wrażenie w kontekście tego sprzętu robi ekran. W bazowym wariancie mamy do czynienia ze standardowym, 14-calowym panelem OLED wyświetlającym obraz w rozdzielczości 2000 x 1600 pikseli. Wszystko zmienia rozwinięcie wyświetlacza do rozmiaru 16,7 cali.
Ekran robi świetne wrażenie
Wówczas otrzymujemy panel o niestandardowej „rozdziałce” 2000 x 2350 pikseli, z odświeżaniem 120 Hz, jasnością 400 nitów i pokryciem 100% palety barw DCI-P3. Pod względem funkcjonalności to wygodne rozwiązanie, bowiem de facto otrzymujemy dwa wyświetlacze w formacie 16:9 umieszczone w pionie.
To fajny bajer, za którym idzie także całkiem sensowna specyfikacja techniczna. Na wyposażeniu notebooka pojawia się bowiem procesor Intel Core Ultra 7 258V z rodziny Lunar Lake, wspierany przez 32 GB pamięci RAM typu LPDDR5X. Na dane otrzymujemy z kolei dysk SSD o przyzwoitej pojemności 1 TB.
Do dyspozycji mamy także solidny akumulator 66 Wh, a także głośniki Harman Kardon z obsługą Dolby Atmos. W kwestii łączności zaoferowano raczej standardowy w laptopach z wyższej półki zestaw składający się z Wi-Fi 7 oraz Bluetooth w wersji 5.4. Jest więc naprawdę nieźle, a innowacje zawsze kosztują – to nie zmienia się od lat.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








