Autopilot Tesli został uznany w sądzie za wprowadzający w błąd i niebezpieczny. Przyznano ponad 200 milionów dolarów odszkodowania w sprawie śmiertelnego wypadku z 2019 roku. Orzeczenie podważa dotychczasowe zapewnienia firmy o bezpieczeństwie jej systemu. Sprawa może otworzyć drogę do kolejnych pozwów…
Wyrok zapadł w jednej z najgłośniejszych spraw dotyczących systemów wspomagania kierowcy. W 2019 roku 22‑letnia Benavides Leon zginęła, a jej partner doznał poważnych obrażeń, gdy w ich zaparkowany samochód uderzyła Tesla Model 3 z włączonym Autopilotem. Sąd uznał, że firma Elona Muska ponosi 33% winy za tragedię. To jedna z największych porażek prawnych Tesli w historii.
Przełomowy wyrok w sprawie Autopilota
Ława przysięgłych przyznała 129 milionów dolarów odszkodowania oraz 200 milionów dolarów zadośćuczynienia karnego. Prawnicy powodów argumentowali, że Tesla świadomie wyolbrzymiała możliwości Autopilota. Dodatkowo zarzucono jej ukrywanie kluczowych danych o wypadkach, które dopiero później ujawnił biegły. Tak wysokie odszkodowanie ma być sygnałem ostrzegawczym dla producenta.
fot. Tesla
Tesla zaprzeczyła celowemu działaniu, ale przyznała, że doszło do przeoczenia istotnych danych. Firma podkreśliła, że wypadku nie dało się uniknąć. W oświadczeniu zaznaczono, że wyrok może zahamować rozwój autonomicznych systemów jazdy. Zapowiedziano również apelację, by unieważnić orzeczenie.
Sprawa wywołała burzliwą dyskusję o granicach odpowiedzialności producentów systemów wspomagania kierowcy. Eksperci zauważają, że Tesla od lat reklamuje Autopilota jako krok w stronę pełnej autonomii. W ocenie prawników takie działania mogły wprowadzać kierowców w fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Wyrok stanie się punktem odniesienia dla kolejnych procesów.
Konsekwencje dla Tesli i rynku
Orzeczenie zapadło w kluczowym momencie, gdy Tesla przygotowuje się do uruchomienia usług Robotaxi w USA. Prawnicy ostrzegają, że sprawa może wywołać falę kolejnych pozwów od rodzin ofiar wypadków z udziałem Autopilota. A takich naprawdę było niemało…
Dla Tesli to nie tylko ryzyko finansowe, ale również wizerunkowe. Podważenie zaufania do systemów autonomicznych z pewnością osłabi pozycję firmy na rynku. Eksperci podkreślają, że od tego, jak Tesla poradzi sobie z kryzysem, może zależeć przyszłość jej technologii samojezdnych.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







