>

Rowerzyści raz jeszcze pod ostrzałem. Masowo popełniają wykroczenia

Rowerzyści w oczach funkcjonariusz nieźle sobie grabią. Przepisy dla części z nich zdają się być za trudne. Z tego też powodu coraz częściej organizowane są kontrole mające na celu wykryć nieścisłości. Ostatnie działania przyniosły wiele… wątpliwości co do wiedzy rowerzystów.

Policja coraz częściej zwraca uwagę na hulajnogi elektryczne, rowery zwykłe oraz e-bike’i. Efektem tego zainteresowania są kontrole drogowe. Jedna z nich miała ostatnio miejsce w kujawsko-pomorskim, gdzie przeprowadzano działania skoncentrowane na rowerzystach. Wyniki tych kontroli pozostawiają wiele do życzenia.

Rowerzyści wzięci na tapet

Fot. Policja

W ramach akcji „Bezpieczny rowerzysta” mundurowi przeprowadzili intensywne kontrole cyklistów. Policjanci podkreślają, że celem działań była poprawa bezpieczeństwa tej grupy uczestników ruchu oraz ograniczenie liczby zdarzeń z ich udziałem. Zwracano uwagę zarówno na sposób jazdy, jak i na stan techniczny jednośladów.

Podczas akcji ujawniono 655 wykroczeń popełnionych przez rowerzystów i 220 nieprawidłowych zachowań kierowców wobec cyklistów. Najczęstsze przewinienia dotyczyły jazdy po chodniku, przejazdów wzdłuż przejść dla pieszych oraz poruszania się niesprawnymi rowerami. W wielu przypadkach stwierdzono brak wymaganych elementów wyposażenia.

Szczególną uwagę zwrócono także na rowery elektryczne. Skontrolowano 43 takie pojazdy, z czego dwa nie spełniały definicji roweru i były pojazdami niedopuszczonymi do ruchu. Policja przypomina, że tego typu konstrukcje, mimo iż przypominają rowery, podlegają innym przepisom!

Rowerzyści musicie o tym pamiętać!

Fot. Policja

Policjanci podkreślają, że zgodnie z definicją rower musi być napędzany siłą mięśni, a silnik elektryczny może jedynie wspomagać jazdę. W praktyce oznacza to, że napęd uruchamia się wyłącznie podczas pedałowania. Rozwiązania techniczne pozwalające na jazdę wyłącznie „na silniku” nie spełniają wymogów i wykluczają pojazd z kategorii rowerów.

Wśród elementów budzących wątpliwości mundurowi wymieniają m.in. manetki przy kierownicy, które pozwalają na uruchomienie napędu bez pedałowania. Taki mechanizm oznacza, że jednoślad formalnie nie jest rowerem, lecz pojazdem, którego użytkowanie na drogach publicznych wymaga innych uprawnień i dopuszczeń.

Źródło: Policja

Piotr Kaniewski