>

To nowa karta graficzna Radeon od AMD. Tylko gdzie ją kupić?

AMD oficjalnie zaprezentowało nowy układ graficzny dla komputerów stacjonarnych. Radeon RX 7700 to ciekawa propozycja bazująca na architekturze RDNA 3, choć na początku jej kupno będzie mocno utrudnione.

W ofercie AMD pojawił się – dość niespodziewanie – nowy, desktopowy układ graficzny z rodziny Radeon RX 7000. Model Radeon RX 7700 to układ bazujący na architekturze RDNA 3, którego nie oczekiwał praktycznie nikt. Tym bardziej, że bazuje na rdzeniu Navi 32, niewykorzystywanym od ponad dwóch lat.

Solidnie i z szybką pamięcią

RX 7700 został wyposażony w 40 jednostek obliczeniowych RDNA 3, co przekłada się na 2560 procesorów strumieniowych, a także 80 jednostek akcelerujących obsługę AI. Bardzo solidnie prezentuje się natomiast kwestia pamięci graficznej – na pokładzie mamy bowiem 16 GB VRAM typu GDDR6.

Co ciekawe, bazuje ona na szynie 256-bit. To zaskakujące, bowiem Radeon RX 7700 XT korzysta z szyny 192-bit, więc pod tym kątem RX 7700 bliżej do wariantu RX 7800 XT. Mamy także taką samą prędkość pamięci (19,5 Gb/s), a także przepustowość wynoszącą solidne 624 GB/s. Pod tym względem jest więc całkiem dobrze.

fot. AMD

Na ten moment nie wiadomo, jaki jest współczynnik TGP tego układu graficznego – producent sugeruje jednak, by na pokładzie peceta znalazł się zasilacz o mocy co najmniej 700W. A jak z wydajnością? Ta ma być naprawdę przyzwoita, choć mimo zastosowania nieco wydajniejszej szyny pamięci będzie niższa od RX 7700 XT.

Niezła wydajność, ale z kupnem będzie kłopot

Pierwsze informacje udostępnione w sieci i bazujące na oficjalnych pomiarach przedstawionych przez AMD wskazują na możliwości niższe o ok. 15-20 proc. od wariantu XT. Mimo to w rozdzielczości 1440p na poziomie Ultra komfortowo pogramy chociażby w Call of Duty: Black Ops 6 (71 FPS), Red Dead Redemption (68 FPS) czy Hogwarts Legacy (64 FPS).

Jedynym problemem w tej sytuacji wydaje się być kwestia dostępności GPU. AMD nie poinformowało bowiem o cenie oraz planowanej dacie premiery, a sam układ został zaprezentowany po cichu. To oznacza, że w pierwszej kolejności karta pojawi się w wersji OEM, więc znajdziemy ją w gotowych zestawach komputerowych. Wydaje się jednak, że jej debiut w sklepach za jakiś czas jest więcej niż prawdopodobny.

źródło

Amadeusz Cyganek