Recenzja, która pojawiła się kilka dni temu, wskazuje, że nowy Silent Hill f to gra 9/10. Zanim dokonacie zakupu tejże produkcji, chcielibyśmy Wam również przypomnieć o pewnej pladze obecnej wśród recenzentów.
Silent Hill f to nadchodzący survival horror osadzony w Japonii w latach 60. XX wieku. Gracze wcielają się w uczennicę miasteczka Ebisugaoka, które zostaje spowite mgłą. Wraz z jej pojawieniem się na miejscu dochodzi do wielu niewytłumaczalnych zjawisk. Twórcy od początku chcieli stawiać na groteskę i ku zdziwieniu wielu osób na walkę wręcz.
Nowe zwiastuny pozostawiały wiele do życzenia. Potyczki zdawały się być ociężałe, wręcz drewniane. Odejście od standardów serii Silent Hill nie spodobało się wielu fanom. Jak się jednak okazuje, pierwsza oficjalna recenzja od Famitsu wynosi aż 35 na 40 punktów, co oznacza, że gra otrzymała same dziewiątki we wszystkich kategoriach.
Za co Silent Hill F został najbardziej doceniony?
Silent Hill f / fot. KONAMI x PlayStation
Przede wszystkim za atmosferę: oprawę wizualną i dźwięk. Recenzenci zwracali szczególną uwagę na to, że narracja jest spójna, wywołuje w graczach niepokój, a zarazem tajemniczość, która zachęca do kontynuowania rozgrywki.
Coś, co wydaje się dość dziwne to fakt, że system walki, który wcześniej budził wątpliwości, ostatecznie spotkał się z pozytywnymi opiniami – szczególnie w kontekście kontrataków. Zaznaczono jednak, że gracze mniej przyzwyczajeni do gier akcji mogą mieć trudności, nawet przy niższych poziomach trudności.
To jednak nie wszystko. Z recenzji dowiedzieliśmy się również, że produkcja oferuje kilka alternatywnych zakończeń w zależności od podjętych aktywności. Do tego wszystkiego dochodzi również Nowa Gra Plus. Jak podali recenzenci, ukończenie gry zajmuje średnio 12-13 godzin.
Na sam koniec wspomnijmy, że Silent Hill f pojawi się na rynku już 25 września. Za podstawową wersję tytułu zapłacicie 339 zł. Jeśli jednak będziecie chcieli zagrać dwa dni wcześniej, czyli 23 września, to możecie skusić się na wersję przedsprzedażową za 389 zł.
Współczesne recenzje są, jakie są – na Waszym miejscu wstrzymałbym się z zakupem
Fot. KONAMI
Z własnych obserwacji wiem, że wiele osób ma problem w tworzeniu obiektywnego poglądu sytuacji. Często ludzie oceniający dany tytuł dają się ponieść emocjom: nie potrafią rozłożyć gry na czynniki pierwsze, nie potrafią również polegać na sile argumentów. Wyrażają wyłącznie własne zdanie, nierzadko nie mając pojęcia o gatunku, do którego recenzowany tytuł przynależy.
Nie chodzi mi o to, że recenzja z Famitsu jest fatalna i nic niewarta. Chciałem podkreślić istniejący problem i fakt, że do współczesnych opinii trzeba podchodzić ze sporą dawką sceptycyzmu.
Źródło: Gamingbolt | Steam
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Sataniści masoni którzy nienawidzą ludzkości, tworzą tylko gry o demonach, nefilim, całe te seriale same plugastwa aby niszczyć umysły młodych. Wszędzie tylko ten demonizm w grach, serialach, czerwonym netfliksie w Hollywood. Paskudne gry w które grają dzieci i ich mózgi przenikają tym mrocznym syfem. Jest ogromna nadprodukcja gier, filmów, seriali z gatunku horroru i demonizmu. Kto lubi takie klimaty to powinien po smierci żyć w takim mrocznym piekle. Paskudztwo te gry z zniekształconymi demonami.