W ofercie Decathlon niespodziewanie pojawił się nowy, elektryczny rower gravelowy. Model z serii Triban bazuje na cichym i lekkim silniku marki Mahle, a także bardzo solidnym osprzęcie od SRAM.
Spora popularność elektrycznych rowerów gravelowych dla wielu osób jest niewytłumaczalna, ale to fakt – takie modele ma w swojej ofercie coraz więcej popularnych producentów. W tym trendzie – już od pewnego czasu – obecny jest także Decathlon, a najnowsza premiera potwierdza tę opinię.
Elektryczny gravel z Decathlon z solidnym silnikiem
Do sprzedaży w naszym kraju trafił właśnie nowy, elektryczny gravel – model Triban E-GRVL AF HD Mahle X35 Apex 1×12. Nazwa jest dość istotna, bowiem skrywa w sobie tak naprawdę podstawowe elementy tego elektrycznego jednośladu, prezentującego się mocno oszczędnie i klasycznie.
Ten model bazuje na silniku Mahle X35 oferującym moment obrotowy 40 Nm. Nie jest to szalona wartość, ale istotne jest co innego – ta jednostka znana jest bowiem z bardzo wysokiej kultury pracy, a jednocześnie waży zaledwie 3,5 kg i to wraz z baterią. Co oczywiście oznacza, że nie jest to duże ogniwo.
Niewielka bateria, ale za to solidny osprzęt
I tak właśnie jest w praktyce – mamy tutaj baterię o pojemności 250 Wh, która jednak w idealnych warunkach może nam pozwolić na przejechanie nawet 100 km na jednym ładowaniu. dodatkowo możemy zastosować tutaj jeszcze jeden akumulator w miejsce uchwytu na bidon, co zwiększa zasięg do nawet 180 km.
Rower posiada także karbonowy widelec i bardzo solidny osprzęt – mowa o grupie SRAM Apex 1×12 z 12-rzędową kasetą; cieszy także obecność hydraulicznych hamulców tarczowych SRAM Apex o średnicy 160 mm. Do dyspozycji oddano także funkcjonalny wyświetlacz Mahle Pulsar One, a także pełne oświetlenie.
A całość waży niespełna 15 kg i dodatkowo bazuje na sprawdzonych oponach Hutchinson Touareg o średnicy 28″ i przekroju 1,75″. Cena? Ta wypada bardzo podobnie w porównaniu do poprzedniej generacji jednośladu i wynosi 12 999 złotych. Rower dostępny jest w aż pięciu rozmiarach ramy.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Kto wymyśla takie przebiegi na baterii o pojemności 250 WhatsApp. Przecież to nie jest możliwe. Przy lekkim korzystaniu z baterii to ona wystarczy gdzieś na z górą 30 km. PtY maksymalnym obciążeniu baterii to nie wystarczy na 20 km.
Pozdrawiam
Andrzej z Olsztyna
To nie jest rower miejski ani MTB ważące z baterią 25kg. Węższe opony.
Zatem z tymi osiągami przesadziłeś. Gdybyś jeszcze napisał 40-75 km, zależnie od trybu wspomagania, ciężaru użytkownika i warunków drogowych czy pogodowych, to byłbyś bliżej prawdy. Zgodzę się że 100 km to już przesada nawet w trybie Eco+ i jeździe z górki.