>

To elektryczny rower MTB z bardzo wysokiej półki. Mocny silnik Boscha da sporo mocy

Francuska marka Moustache wprowadziła do swojej oferty nowy, elektryczny rower MTB. To sprzęt z naprawdę wysokiej półki, oferujący mocny silnik marki Bosch, a także klasowy osprzęt.

Moustache to francuska marka doskonale znana przede wszystkim miłośnikom rowerów MTB z wysokiej półki – także tych wyposażonych w napęd elektryczny. Tę opinię bez wątpienia potwierdza najnowszy, świetnie prezentujący się elektryczny rower górski tego producenta – Moustache Game 160.9 Race.

Bardzo mocny silnik Boscha to świetna informacja

Mocnym punktem tego jednośladu bez wątpienia jest silnik od niemieckiego Boscha. Mowa tutaj konkretnie o modelu Bosch Performance Line CX-R umiejscowionym centralnie, z momentem obrotowym 100 Nm oraz szczytową mocą 750W. Wydajności z pewnością więc tutaj nie zabraknie.

fot. Moustache

Jeśli chodzi o baterię, to do dyspozycji otrzymujemy dwa warianty – z ogniwem o pojemności 600 lub 750 Wh. Do tego dochodzi bardzo funkcjonalny wyświetlacz Bosch Purion, który pozwoli na kompleksowe zarządzanie trybami wspomagania, a także umożliwi szybkie uzyskanie informacji na temat m.in. pozostałego zasięgu.

Pełne zawieszenie z markowymi podzespołami

Pełne zawieszenie to w takich modelach podstawa – możemy więc liczyć na na widelec Fox 38 Factory o skoku 170 mm oraz damper Fox X Float Factory o skoku 160 mm. Żadnym zaskoczeniem nie jest także markowy osprzęt – to grupa SRAM GX Eagle z 12-rzędową kasetą i przerzutką T-Type.

fot. Moustache

Moustache nie oszczędzało także na hamulcach – to czterotłoczkowe, tarczowe hydrauliki Shimano Deore XT o średnicy 203 mm zarówno z przodu, jak i z tyłu. Całość uzupełniają 29-calowe, asymetryczne koła, na które założono opony Maxxis Assegai o przekroju wynoszącym aż 2,5″.

Rower jest w stanie udźwignąć ciężar aż 140 kg przy masie własnej wynoszącej 24,2 kg. To więc sprzęt bardzo solidny z równie solidną ceną – za model Moustache Game 160.9 Race trzeba zapłacić w bazowym wariancie 9599 euro, czyli ok. 40 500 złotych. Za wariant z baterią 750 Wh trzeba dopłacić 300 euro, czyli ok. 1280 złotych.

Amadeusz Cyganek