Cube wprowadza do sprzedaży nową wersję jednego z niewielu elektrycznych rowerów trójkołowych. Cube Trike Hybrid może jednak pochwalić się naprawdę solidną specyfikacją i mocnym slnikiem Boscha na pokładzie.
Rowery trójkołowe raczej nie cieszą się zbyt wielką popularnością – to mocno specjalistyczne pojazdy, które sprawdzają się głównie w kontekście transportu większych towarów czy też poruszania się po mieście. Właśnie w tę niszę celuje Cube, oferując nową wersję swojego trójkołowca z napędem elektrycznym.
Bez kufra, ale ze sporymi możliwościami
Cube Trike Hybrid to bowiem sprzęt, który w nowej wersji został pozbawiony kufra – zamiast tego z tyłu znajdziemy sporych rozmiarów platformę, którą możemy zagospodarować w dowolny interesujący nas pomysł. To oczywiście znacznie ułatwia przewóz ładunków o nieregularnym kształcie, które nie mieszczą się do wspomnianej przestrzeni załadunkowej.
Co ważne, nadal możemy liczyć na naprawdę spory udźwig – tylna platforma ma bowiem bez problemu przewieźć nawet 60 kg. Jest on co prawda nieco mniejszy niż w wersji z kufrem, ale dzięki temu możemy liczyć na większą stabilność jazdy poprzez obniżenie powierzchni transportowej.
Silnik i bateria od Bosch to gwarancja solidności
Co równie istotne, nie powinniśmy także narzekać na brak mocy. Jednostką napędową tego trójśladu jest bowiem silnik Bosch Performance Line CX z momentem obrotowym wynoszącym 85 Nm, a solidny zasięg na jednym ładowaniu z pewnością zapewni nam bateria o pojemności 750 Wh.
Bez wątpienia cieszy także obecność amortyzowanego widelca, a także przedniego błotnika, co ułatwi jazdę w niesprzyjających warunkach. Oczywiście do dyspozycji mamy także wyświetlacz Bosch Kiox, który pozwoli na wybór odpowiedniego trybu wspomagania czy też zdradzi nam pozostały zasięg.
Rzecz jasna nowa wersja trójkołowego roweru elektrycznego od Cube nie należy do najtańszych – cena tego modelu ma wynosić ok. 6000 euro, co przekłada się na kwotę przekraczającą 25 tysięcy złotych. Niemało, ale trzeba przyznać, że to rower elektryczny o naprawdę unikalnych właściwościach.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Za cenę tego roweru to można auto kupić , więc w naszym kraju nie będzie to popularny pojazd, a szkoda , bo to kolejny przykład że w uni tak nie całkiem rządzą tacy , co to im zależy na ekologii . Ciekawe jeszcze czy ten pojazd ma silnik o mocy do 250W , bo jakoś nie dopatrzyłem się informacji na ten temat … A manetka ?