XPeng G7 / fot. producenta
SUV z ponad 1700 km zasięgu brzmi jak science fiction, ale to dzieje się na naszych oczach. XPeng chce rozwiązać problem długich tras nowym modelem. To hybryda, która będzie wozić ze sobą własną „ładowarkę”.
XPeng zaprezentował nowego SUV-a typu EREV o rekordowym zasięgu. Model XPeng G7 łączy napęd elektryczny z generatorem spalinowym. Deklarowany zasięg przekracza 1700 km w cyklu CLTC. To odpowiedź na rosnące oczekiwania kierowców.
Nowy XPeng G7 to SUV typu plug-in hybrid z wydłużonym zasięgiem. Producent deklaruje 1704 km łącznego zasięgu według normy CLTC. Ten cykl jest bardziej optymistyczny niż EPA. W realnych warunkach amerykańskich wynik nadal przekraczałby 700 mil. Mowa o jedym z najlepszych rezultatów na rynku.
Kluczowy element to akumulator o pojemności 56 kWh. Wartość jest porównywalna z bateriami w tańszych autach elektrycznych. Jednak energię uzupełnia silnik benzynowy 1.5T działający jako generator. Zasilany jest on paliwem z 16-galonowego zbiornika. Auto nie traci więc napędu nawet przy rozładowanej baterii.
XPeng zastosował także architekturę 800 V. Pozwala ona na bardzo szybkie uzupełnianie energii z technologią 5C Supercharging. Bateria LFP osiąga około 80% w mniej więcej 12 minut. Czysto elektryczny zasięg wynosi do 430 km. Mowa o rekordzie wśród hybrydowych SUV-ów typu plug-in.
EREV-y zyskują ogromną popularność i to nie tylko w Chinach. Rozwiązują problem długich tras bez rezygnacji z napędu elektrycznego. Nawet marki stricte elektryczne pomalutku zmieniają strategię. Podobne projekty rozwijają m.in. Xiaomi oraz BYD, czyli tegoroczny pogromca sprzedażowy Tesli.
Najdroższa wersja XPeng G7 to koszt rzędu około 32 000 dolarów (115 000 złotych). Auto może pochwalić się systemami aktywnej redukcji hałasu. Z kolei pracą generatora zarządza sztuczna inteligencja. Celem jest cicha i płynna jazda. Widocznie XPeng chce udowodnić, że długi zasięg nie musi oznaczać kompromisów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.