Chiński koncern Xpeng zaprezentował właśnie światu nowego hybrydowego SUV-a – model G7 robi wrażenie potężnym zasięgiem, który w odpowiednich warunkach może pozwolić na przejechanie nawet 1700 km za jednym zamachem!
Chińska motoryzacja od lat robi spore postępy – widać to coraz częściej także na ulicach polskich miast. Jednym z wiodących producentów z Państwa Środka jest Xpeng, który regularnie prezentuje nowe, bardzo ciekawe modele. Jednym z nich bez wątpienia jest nowy, hybrydowy SUV o oznaczeniu G7.
1700 km bez zatrzymywania się? Chińczycy rozbijają bank
Uwagę zwraca przede wszystkim potężny zasięg bez konieczności wykonywania przystanku (co jednak ze względu na zmęczenie za kierownicą będzie dość trudne). Producent deklaruje bowiem, że za jednym zamachem tym samochodem możemy przejechać aż 1704 kilometry, co jest imponującym wynikiem.
Pozwolić na to ma kombinacja baterii o pojemności 55,8 kWh, a także niewielkiego silnika spalinowego zasilanego przez bak o pojemności 60 litrów. Ta kombinacja ma dać kapitalne efekty. Co ciekawe, nie jest to jednak tradycyjna hybryda, a pojazd z gatunku „EREV (Extended-Range Electric Vehicle).
Silnik spalinowy… zasila baterie
W odróżnieniu od klasycznej hybrydy, w której silniki elektryczne są wykorzystywane do momentu wyczerpania akumulatorów, pojazd typu EREV wykorzystuje silnik spalinowy jako generator prądu do ładowania akumulatorów podczas jazdy. Co więcej, jest on zawsze napędzany przez układ elektryczny.
Cena? No cóż – oficjalne kwoty podane przez prezesa Xpenga mogą mocno zaskoczyć. Podstawowy wariant Xpenga G7 kosztuje bowiem 195 800 juanów, a więc 102 tysięcy złotych bez podatku. Kwota startowa może więc śmiało zamknąć się w kwocie nie przekraczającej poziomu 200 tysięcy złotych.
To istotne, bowiem Xpeng zamierza w najbliższych latach sporą ekspansję na terenie całego świata – jednym z kluczowych rynków będzie oczywiście europejski, gdzie Xpeng chce nawiązać bezpośrednią konkurencję z takimi markami, jak BYD czy Tesla. No cóż – na motoryzacyjnym rynku robi się coraz ciekawiej.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz