To scenariusz, który jeszcze kilka miesięcy trudno było zakładać. To jednak się dzieje – aktualnie producenci sprzętu komputerowego notują potężny wzrost zainteresowania płytami głównymi obsługującymi… pamięci DDR3.
Był rok 2007. To właśnie wtedy pamięci DDR3 pojawiły się na rynku, początkowo obsługując wyłącznie płyty główne z chipsetami Intela. Dwa lata później ten standard zaadaptowało także AMD i przez kilka lat to właśnie kości tej generacji stanowiły o sile posiadanych przez nas komputerów.
DDR3 wraca do łask. Po 19 latach…
Minęło jednak kilka lat i do głosu doszły moduły DDR4, a stosunkowo niedawno pełną rynkową adaptację przeszły kości DDR5. I tak oto mamy rok 2026, gdzie w wyniku kryzysu na rynku pamięci spowodowanego wielką ekscytacją sztuczną inteligencją cała ta historia właśnie… zatacza koło.
fot. Pixabay
Jak wynika z doniesień, które pojawiły się na popularnym branżowym forum Board Channels, coraz większym zainteresowaniem graczy cieszą się płyty główne obsługujące pamięci DDR3. Aktualnie ten trend widać głównie wśród nieco mniej znanych, chińskich producentów, którzy notują nawet trzykrotne wzrosty sprzedaży.
Gracze kierują się portfelem
Co ciekawe, gracze często poszukują także płyt głównych połączonych z procesorami – mowa tutaj zwłaszcza o CPU Intela od 6 do 9. generacji. A powód takiej sytuacji jest oczywiście bardzo prosty – centra danych raczej nie korzystają już z tak starych kości, co otwiera możliwość ich zakupu we względnie przystępnej cenie dla posiadaczy pecetów.
Fot. Pixabay
Dla wielu osób kości DDR5 są po prostu niedostępne z czysto finansowego punktu widzenia – zauważalnie tańsze są natomiast moduły DDR4, choć ich ceny w ostatnich miesiącach także rosną. Sytuacja robi się więc coraz gorsza, a niewiele wskazuje na to, by sytuacja miała ulec rychłej poprawie.
Jeden z największych producentów pamięci na świecie – SK Hynix – mówi wprost: kryzys na rynku pamięci może potrwać nawet do 2028 roku, a inne, mniejsze podmioty wskazują nawet na 2031 r. To bez wątpienia nie są dobre informacje, a jedyną zmianę na horyzoncie może przynieść tylko… pęknięcie bańki AI.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Ja osobiście bardzo popieram Green PC i sposób w jaki podchodzą do modernizacji poleasingowych komputerów.
Polecam wejść i sprawdzić samemu
https://www….amers.com/
Żeby grać wcale nie trzeba mieć super najnowszych podzespołów, to wymysł rynku, sztucznie wprowadzonych wymogów windows 11, wymogów TPM2.0 czy generacji procesora. Sam mam taką poleasingową stację i jestem zadowolony z jakości sprzętu i z przemyślanych rozwiązań. Nie to co te dzisiejsze buble…