Wygląda na to, że oczekiwanie na nową konsolę (lub konsolo-peceta) od Microsoftu wcale nie musi potrwać długo. Głos w tej sprawie zabrała szefowa koncernu AMD, Lisa Su, zdradzając istotne informacje na temat nowego Xboksa.
Skłamałbym, jeśli stwierdziłbym, że nadchodzący Xbox jest najbardziej oczekiwanym sprzętem do gier – marka należąca do Microsoftu przez ostatnie lata uległa sporej dewaluacji, a wiele wskazuje na to, że kolejny sprzęt z tej serii będzie połączeniem klasycznej konsoli stacjonarnej z pecetem.
Xbox szybciej niż myśleliśmy? Ciekawe doniesienia prosto od AMD
Zmiany są więc na horyzoncie, ale – tak czy owak – każda premiera sprzętowa wzbudza spore zainteresowanie. Nie inaczej jest także w przypadku Xboksa o kodowej nazwie Magnus. Szczegóły na temat potencjalnej daty premiery zdradził bowiem nie byle kto, bo szefowa koncernu AMD, Lisa Su.
Fot. InspiredImages via Pixabay
Podczas ostatniego spotkania z inwestorami podsumowującego czwarty kwartał tego roku stwierdziła ona, że rozwój autorskiego chipu mającego stanowić podstawę nowego Xboksa postępuje w dobrym tempie. Co więcej, koncern ma być w pełni gotowy do premiery w 2027 roku.
Premiera zbliża się dużymi krokami
To oczywiście wcale nie oznacza, że Microsoft zdecyduje się na premierę kolejnego Xboksa w przyszłym roku, ale – jak widać – szansa na to jest. A przynajmniej AMD będzie gotowe na ten scenariusz. Pytanie, czy jest on realny, biorąc pod uwagę informacje, jakie pojawiły się w dokumentach, które wyciekły kilka lat temu.
Fot. Xbox
Wskazywały one na premierę kolejnej generacji Xboksa w 2028 r. Generalnie rzecz ujmując wydaje się więc, że na premierę nie powinniśmy czekać dłużej, niż dwa lata z maksymalnym, kilkumiesięcznym okładem. Pozostałych szczegółów na temat tego sprzętu – co oczywiste – na ten moment nie znamy.
Jest jeszcze jedna, dobra informacja – otóż AMD potwierdziło, że Steam Machine (zasilane chipami tego koncernu) pojawi się na rynku na początku tego roku. Biorąc pod uwagę, że mamy już luty, zapewne mowa tutaj o pierwszym kwartale. Czas pokaże, czy te informacje faktycznie będą zgodne z prawdą.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz