Robotaksówki Tesli notują coraz więcej incydentów na drogach. Nowe dane pokazują wyraźny wzrost zdarzeń w krótkim czasie. To może podważać deklaracje producenta o wysokim bezpieczeństwie systemu FSD.
Tesla od dawna rozwija swoją flotę autonomicznych robotaksówek w USA. Pojazdy działają bez nadzoru człowieka na specjalnej wersji FSD. Najnowsze raporty wskazują na rosnącą liczbę incydentów. Dane pokazują też dużą różnicę względem konkurencyjnego Waymo, a oto dostępne informacje.
Coraz więcej incydentów z robotaksówkami Tesli
Elon Musk potwierdza, że Tesla ma około 500 robotaksówek Model Y. Pojazdy działają głównie w Austin oraz San Francisco. To znacznie mniej niż ponad 3000 autonomicznych aut Waymo w sześciu miastach USA. Mimo mniejszej floty liczba incydentów zaczyna rosnąć szybciej niż wcześniej.
fot. Tesla
Według raportu składanego do amerykańskiej agencji NHTSA, w zeszłym miesiącu w Austin odnotowano pięć zdarzeń, podczas gdy w całym poprzednim roku było ich dziewięć. Warto dodać, że przewozy bez operatora bezpieczeństwa zaczęły się dopiero w styczniu tego roku. To może częściowo tłumaczyć wzrost liczby incydentów.
Średnia liczba zdarzeń wynosi około jeden incydent na 57 tysięcy mil. Mowa o wyniku znacznie gorszym niż deklarowane przez firmę bezpieczeństwo Autopilota. Tesla twierdziła wcześniej, że jej system jest sześć razy bezpieczniejszy niż kierowcy. Dane z robotaksówek pokazują jednak dużo mniej korzystny obraz.
Plany rozwoju floty i pytania o bezpieczeństwo
Tesla nie podaje szczegółowego podziału danych według wersji oprogramowania. Jazda na Autopilocie na pustej drodze ma zupełnie inne ryzyko niż autonomiczna jazda w centrum miasta. Firma podaje, że większość zdarzeń kończy się jedynie szkodami materialnymi. Niemniej zdarzają się także przypadki hospitalizacji pasażerów.
Poza tym producent planuje duże rozszerzenie floty robotaksówek jeszcze w tym roku. Na drogi ma trafić także dwuosobowy Cybercab bez kierownicy i pedałów. Eksperci będą uważnie obserwować statystyki bezpieczeństwa nowych pojazdów. Wzrost liczby aut może przełożyć się na większą liczbę zgłaszanych incydentów, ale oby tak nie było…
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz