Apple będzie zmuszone zapłacić dwa razy więcej za pamięć! Stawka może osiągnąć horrendalne wartości, bo to Samsung ma giganta w kieszeni. Jak sytuacja wpłynie na nowe MacBooki i iPady, które są tuż za rogiem?
Według doniesień z Korei, Apple zgodziło się na 100% podwyżkę cen pamięci LPDDR5X od Samsunga. Chodzi o kluczowe kości DRAM stosowane w urządzeniach z Apple Silicon. Pierwotnie rozmowy miały dotyczyć wzrostu cen o 60%. Sytuacja pokazuje, jak poważny jest dziś kryzys na rynku pamięci i jak mocno wpływa on na branżę.
Apple akceptuje 100% podwyżki cen LPDDR5X
Raport wskazuje, że Samsung rozpoczął negocjacje od propozycji podwyżki o 100%. To dwa razy więcej niż Apple płaciło wcześniej za pamięć LPDDR5X. Firma z Cupertino miała zaakceptować warunki niemal natychmiast. Decyzja może zaskakiwać, ale rynek DRAM jest obecnie bardzo napięty. Dostępność konsumenckiej pamięci DDR5 w ostatnich kwartałach wyraźnie spadła.
fot. Apple
LPDDR5X to podstawowy element nowoczesnych MacBooków i iPadów. Pamięć odpowiada za wydajność i energooszczędność urządzeń z Apple Silicon. Bez stabilnych dostaw produkcja nowych modeli byłaby zagrożona. Apple musi więc zabezpieczyć komponenty z dużym wyprzedzeniem. W takiej sytuacji cena schodzi na dalszy plan.
Eksperci podkreślają, że producenci smartfonów również walczą o zapasy pamięci. Popyt rośnie szybciej niż możliwości produkcyjne fabryk. Sytuacja napędza kolejne podwyżki cen układów DRAM. Apple, mimo swojej siły negocjacyjnej, nie mogło ryzykować przestojów. Szybka zgoda miała zagwarantować ciągłość dostaw i stabilność łańcucha produkcji.
Czy ceny MacBooków i iPadów wzrosną?
W najbliższym czasie Apple ma zaprezentować odświeżone MacBooki Pro, MacBooki Air oraz nowe iPady. Oczekiwane są także: tańszy MacBook i model iPhone 17e. Na razie nie mówi się o dużych podwyżkach cen detalicznych. Firma może jednak ograniczyć marże, by utrzymać konkurencyjność. Wiele zależy od dalszych zmian cen komponentów.
Jeśli kryzys pamięci się utrzyma, presja kosztowa będzie rosła. Droższe podzespoły wpływają na cały rynek elektroniki użytkowej. Jak znam Apple, będzie próbować zrównoważyć koszty innymi elementami produkcji. Klienci w Polsce powinni jednak śledzić zapowiedzi cenowe. Nowe urządzenia zapewne droższe, niż początkowo zakładano.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz