W ofercie Crussis już wkrótce pojawi się elektryczny rower eMTB, który zwraca uwagę naprawdę solidną specyfikacją. Model ONE-Full 10.11 umożliwi nam przejechanie nawet 170 km na baterii z całkiem sporą mocą.
Nowy sprzęt od Crussis to kolejny bardzo ciekawy elektryczny MTB po kilku modelach z silnikiem DJI Avinox, które prezentowaliśmy na naszych łamach już nieraz. Model ONE-Full 10.11 to sprzęt, którego podstawę stanowią nieco inne komponenty, choć oferujące nie mniejsze możliwości.
Pełne zawieszenie na markowych podzespołach
Crussis ONE-Full 10.11 korzysta z pełnego zawieszenia – co istotne, producent postawił na bardzo solidne i sprawdzone komponenty marki RockShox. Z przodu znajdziemy widelec Psylo Silver RC Solo Air o skoku wynoszącym 150 mm, z tyłu zaś pojawił się damper Deluxe Select+ RT o przekroju 210×55 mm.
Silnik to także solidna jednostka – mamy tutaj centralnie umiejscowiony motor od Panasonic. Konkretnie jest to model GXM o mocy sięgającej w peaku 600 W, a także oferujący moment obrotowy na poziomie wynoszącym nawet 100 Nm. Jedno jest pewne – wydajności na podjazdach z pewnością nie zabraknie.
Solidny zasięg to podstawa
Oczywiście mamy tutaj także kolorowy wyświetlacz od Panasonic, pozwalający na korzystanie z kilku trybów jazdy, a bateria ma solidną pojemność 715 Wh. To – według producenta – ma pozwolić na przejechanie nawet 170 km na jednym ładowaniu, co jest bardzo solidnym wynikiem.
W kwestii osprzętu także trudno narzekać – mamy tutaj napęd SRAM T-Type Eagle z 12-rzędową kasetą, z kolei w kwestii hamulców postawiono na hydrauliczne, czterotłoczkowe tarczówki SRAM DB8 Stealth z tarczami o średnicy sięgającej 200 mm. Do tego mamy także siodełko od Selle Royal.
Cała konstrukcja opiera się z kolei na 29-calowych kołach – na nie założono opony Schwalbe Nobby Nic Performance oferujące przekrój na poziomie 2,6″. Patrząc na specyfikację techniczną tego modelu żadnym zaskoczeniem nie powinna być jego cena – to 3999 euro, a więc ok. 17 tysięcy złotych.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Kolejny przykład na to że w branży e- rowerowej od 10 lat nic się nie zmienia…