fot. Ubisoft / Assassin's Creed
Ubisoft planuje powrót do korzeni. Według najnowszych przecieków, po premierze Black Flag Resynced deweloperzy stworzą remake pierwszego Assassin’s Creed.
O nadciągającym Assassin’s Creed: Black Flag Resynced wiemy już oficjalnie. Fani serii z wypiekami na twarzy czekają na odświeżone przygody Edwarda Kenwaya, jednak okazuje się, że to nie koniec dobrych wiadomości. Znany informator, @xjØnathan, podzielił się na platformie X nowymi rewelacjami.
Wszystko wskazuje na to, że francuski gigant przygotowuje się do kolejnego wielkiego powrotu. Według wspomnianego źródła, Ubisoft po cichu pracuje nad remakiem pierwszej części Assassin’s Creed. Przeciek ten ma rzekomo pochodzić bezpośrednio od jednego z pracowników firmy.
Niestety na ten moment szczegóły dotyczące odświeżenia przygód Altaira pozostają owiane tajemnicą. Warto też pamiętać, że realizacja tego projektu nie jest jeszcze w stu procentach pewna. Zgodnie z najnowszymi plotkami, powstanie kolejnych remake’ów zależy od komercyjnego sukcesu Black Flag Resynced.
Na razie jednak Ubisoft ma powody do optymizmu. Oczekiwania względem powrotu pirackiej odsłony są ogromne, na co dowodem jest fakt, że zaledwie w dwa dni od oficjalnej zapowiedzi gra zebrała blisko 30 tysięcy obserwujących na platformie Steam.
Warto przypomnieć, że odświeżenie Black Flag to efekt tytanicznej pracy i współpracy wielu studiów Ubisoftu z całego świata. W projekt zaangażowano m.in. ekipy z Singapuru, Barcelony, Kijowa, Bordeaux czy Szanghaju. Można śmiało założyć, że ewentualny remake pierwszej odsłony również będzie wymagał połączenia sił wielu oddziałów.
Biorąc pod uwagę to, jak bardzo ostrożnie i zachowawczo deweloperzy podchodzą do Black Flag Resynced w kwestii zawartości takiej jak DLC czy brak trybu wieloosobowego, losy Altaira potoczą się zapewne podobnie. Twórcy raczej nie zdecydują się na wprowadzanie rewolucyjnych zmian, stawiając przede wszystkim na sprawdzone i bezpieczne rozwiązania.
Osobiście uważam, że remake pierwszego Assassin’s Creed to coś, czego ta seria potrzebuje znacznie bardziej niż kolejnego ogromnego RPG-a. Oryginał niesamowicie się zestarzał, a jego powtarzalna struktura misji potrafi dziś mocno zniechęcić.
Jeśli jednak Ubisoft zachowa ten gęsty, niepowtarzalny klimat Ziemi Świętej, a do tego zaimplementuje nowoczesny, płynny parkour i satysfakcjonujący system walki z nowszych odsłon, to będziemy mieli do czynienia z prawdziwym hitem. Boję się tylko, by nie zrobiono tego „po łebkach”, wycinając przy okazji to, co stanowiło o unikalnej duszy pierwowzoru.
Źródło: Twisted Voxel
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Do oferty chińskiej marki Chery trafia nowy, kompaktowy samochód elektryczny zaprojektowany głównie pod kątem jazdy…
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…