Żabka wkracza w świat sprzętu gamingowego. Sieć zaprezentowała Triki, miniaturowy kontroler do gier mobilnych, który integruje się z popularną aplikacją Żappka.
Polska sieć sklepów convenience po raz kolejny udowadnia, że nie boi się innowacji. Po wdrożeniu autonomicznych placówek Nano i potężnej analityce ukrytej w aplikacji Żappka, przyszedł czas na autorski sprzęt. Tym razem Żabka uderza bezpośrednio w graczy.
Firma oficjalnie zaprezentowała projekt Triki, miniaturowy, przypominający kapsel kontroler do gier, który ma stanowić fizyczny pomost między mobilną rozrywką na ekranie smartfona a koszykiem zakupowym w stacjonarnym sklepie.
Zaawansowana technologia w formie retro
Twórcy reklamują swój nowy sprzęt jako najmniejszy na świecie kontroler do gier mobilnych. Mimo niepozornych rozmiarów i stylistyki nawiązującej do nostalgicznych czasów klasycznych automatów „arcade”, urządzenie naszpikowano nowoczesnymi komponentami.
Wewnątrz tego miniaturowego „kapsla” zamknięto zaawansowane sensory. Sprzęt posiada wbudowany żyroskop, prędkościomierz oraz precyzyjne detektory ruchu. Pozwala to na stworzenie zupełnie nowego, fizycznego wymiaru interakcji z minigrami wbudowanymi w aplikację Żappka, z której korzysta już blisko 11 milionów Polaków.
Grasz i zgarniasz realne zniżki
Kluczem do sukcesu Triki ma być model „omnichannel”, w jakim funkcjonuje urządzenie. Użytkownik bawi się mobilnie, a dzięki osiąganym wynikom zdobywa nie tylko wirtualne punkty (żappsy), ale również realne zniżki na produkty dostępne w fizycznych sklepach oraz ekskluzywne nagrody od współpracujących z marką partnerów.
- A więc da się? 32 GB RAM w cenie, jakiej dawno nie widzieliśmy
- Majówka z tańszym tankowaniem? Na tych stacjach otrzymasz rabat!
Żabka postawiła na ostrożną strategię wprowadzania produktu. Obecnie trwa zamknięty pilotaż, w ramach którego urządzenie można zdobyć wyłącznie dzięki specjalnym kodom od współpracujących influencerów. Dopiero po aktywacji takiego kodu klient zyskuje możliwość zakupu kontrolera w wybranych sklepach stacjonarnych.
Żabka potrafi zaskoczyć
Muszę przyznać, że pomysł Żabki wywołał u mnie szczery uśmiech. Zrobienie fizycznego akcesorium przypominającego kapsel (co jest kapitalnym puszczeniem oka do czasów dzieciństwa), naszpikowanie go żyroskopami i podpięcie pod program lojalnościowy to genialny ruch marketingowy.
Zamiast bezmyślnie scrollować podczas czekania na autobus, możemy fizycznie poruszać kontrolerem i zgarnąć tańszego hot doga czy napój. Jeśli Triki nie będzie kosztować kroci, ma ogromną szansę stać się hitem na miarę słynnych maskotek z dyskontów, tym razem trafiając do nieco starszego, zapatrzonego w telefony odbiorcy.
Źródło: Żabka
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz