Gigabyte po cichu wprowadził budżetowe laptopy EAGLE GL6J z RTX 3050 lub RTX 4050. To sprzęt dla studentów i początkujących graczy, na razie tylko na Tajwanie.
Gigabyte zaskoczył nieco nietypowym posunięciem. Firma po cichu wprowadziła na tajwański rynek nową, budżetową serię laptopów EAGLE, celując wyraźnie w innego klienta niż zwykle.
To nie jest sprzęt dla entuzjastów najnowszej technologii. Producent wprost kieruje go do studentów, osób kupujących pierwszego laptopa do grania oraz szukających tańszej maszyny do nauki, pracy i narzędzi AI.
Starsze GPU zamiast najnowszych układów
Najważniejszą informacją dotyczącą tych maszyn jest zastosowana w nich architektura graficzna. Na pokładzie nowych „Orłów” znajdziemy mobilne układy NVIDIA GeForce RTX 3050 oraz nowsze RTX 4050.
Obecność tych konkretnych kart graficznych jasno i czytelnie pozycjonuje sprzęt w segmencie entry-level. To maszyny skrojone pod bezproblemowe ogrywanie popularnych gier e-sportowych oraz starszych produkcji w rozdzielczości 1080p.
Sercem laptopa jest natomiast procesor AMD Ryzen 5 7533HS, oparty na architekturze Zen 3. To układ niezłej klasy średniej, choć również nie najnowszej generacji.
We wnętrzu znajdziemy dwa gniazda na pamięć RAM DDR5 SO-DIMM oraz dwa sloty M.2 na dyski SSD pracujące w standardzie PCIe Gen4. Całość zasila bateria o pojemności 61 Wh, do której producent dołącza zasilacz o mocy 135 W.
Ponadto nowość od Gigabyte otrzymała 16-calowy ekran IPS o proporcjach 16:10 i rozdzielczości 1920×1200. Panel odświeża się z częstotliwością 165 Hz i pokrywa 100% gamy kolorów sRGB, a co ważne – obsługuje przełącznik MUX.
Budżetowy charakter maszyny nie oznacza ubogiego zestawu portów. Gigabyte EAGLE oferuje m.in. złącze sieciowe 1GbE, port HDMI 2.1, w pełni funkcjonalne USB-C, a także kilka tradycyjnych portów USB-A i wyjście audio 3,5 mm.
Gdzie kupić nowe laptopy Gigabyte EAGLE?
Tu pojawia się największy znak zapytania. Sprzęt pojawił się na razie wyłącznie na tajwańskiej stronie Gigabyte, co sugeruje, że w tym momencie może być dostępny tylko na tamtym rynku.
Producent nie podał również żadnej ceny, więc nie wiadomo jeszcze, jak EAGLE GL6J wypadnie na tle konkurencyjnych ofert budżetowych.
Kompromis czy czyszczenie magazynów?
Mam trochę mieszane uczucia, kiedy widzę dzisiaj w nowym sprzęcie opcję z RTX 3050. To układ, który na rynku jest już bardzo długo i w mobilnej formie szybko dostaje zadyszki, zwłaszcza przy nowszych tytułach. Z kolei opcja z RTX 4050 to sensowniejszy kompromis, o ile sprzęt będzie odpowiednio, czyli naprawdę budżetowo, wyceniony.
Źródło: VideoCardz
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz