Tesla chce wycisnąć jeszcze więcej ze swojego najpopularniejszego SUV-a. Nowy Model Y Performance 2027 może zaoferować moc bliską 600 KM. Przeciek zdradził sportowe zmiany i mocniejszy napęd elektryczny.
Tesla Model Y Performance 2027 zaczyna odsłaniać swoje najważniejsze tajemnice. Nowe dokumenty z Chin ujawniły zmiany w wymiarach, napędzie oraz możliwy wzrost osiągów. Najszybsza odmiana elektrycznego SUV-a dostanie więcej mocy po odświeżeniu Juniper. Premiera najpierw odbędzie się w Chinach, a później obejmie kolejne rynki.
Elektryczny rower Kross znów w promocji. Teraz można na nim zaoszczędzić 6 000 zł.
Tesla Model Y Performance 2027 ujawniona. Więcej mocy i sportowy charakter
Według doniesień nowa Tesla Model Y Performance 2027 otrzyma zmodyfikowany układ z dwoma silnikami elektrycznymi. Przednia jednostka ma generować 176 kW, a tylna 291 kW. To inna konfiguracja niż w obecnej wersji Performance, gdzie większy nacisk położono na tylny silnik. Realna moc całego zestawu zbliży się nawet do poziomu 600 KM.
Zmiany nie ograniczą się jednak wyłącznie do napędu elektrycznego. Dane homologacyjne pokazują nadwozie o długości 4796 mm, szerokości 1920 mm i wysokości 1611 mm. Świeży wariant jest niższy od pozostałych odmian Modelu Y, co sugeruje bardziej sportowe ustawienie. Rozstaw osi pozostanie natomiast na poziomie 2890 mm.
Poza tym Tesla zachowa prędkość maksymalną wynoszącą 250 km/h. Producent skupi się przede wszystkim na poprawieniu przyspieszenia, które obecnie wynosi około 3,5 sekundy do 60 mph. Samochód otrzyma akumulator litowo-jonowy na bazie niklu z ogniwami LG. Produkcja pakietów będzie realizowana w fabryce Giga Shanghai.
Nowy Model Y Performance coraz bliżej. Tesla zacznie od Chin
Zgłoszenie w bazie MIIT sugeruje, że premiera mocniejszego SUV-a jest już coraz bliżej. Tesla często wykorzystuje chiński rynek do wprowadzania nowych wersji i sprawdzania strategii sprzedaży. Jeśli scenariusz się powtórzy, Model Y Performance 2027 może później pojawić się globalnie.
Niemniej na oficjalne potwierdzenie trzeba jednak jeszcze poczekać. Na razie nie ujawniono ceny ani dokładnej daty rozpoczęcia sprzedaży odświeżonej wersji. Nie wiadomo również, jakie zmiany producent przygotował we wnętrzu samochodu. Najważniejsze informacje dotyczą jednak osiągów, a tutaj zapowiada się zauważalny krok do przodu.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz