Ponad 17 godzin bez ładowarki, do 32 GB RAM i kompaktowe 14 cali. Lenovo V14 Gen 7 trafia na kolejne rynki i przynosi ze sobą nowe procesory Intel Wildcat Lake. Producent celuje w użytkowników, dla których mobilność ma znaczenie równie duże jak wyposażenie.
Lenovo konsekwentnie rozbudowuje swoją ofertę laptopów wykorzystujących platformę Intela. Po większych modelach V15 Gen 7 i V17 Gen 7 przyszła kolej na bardziej poręczną konstrukcję. Lenovo V14 Gen 7 jest już dostępny w części Azji, a oficjalne strony zapowiadają jego wejście do Europy. Przygotowane warianty wskazują na szerszą premierę.
Lenovo V14 Gen 7 stawia na Wildcat Lake i długi czas pracy
Lenovo V14 Gen 7 będzie dostępny z kilkoma procesorami Intel Wildcat Lake. Podstawę oferty stanowią Core 3 304 oraz Core 5 315, zależnie od wybranego rynku. Mocniejsze konfiguracje pozwalają sięgnąć po Core 5 320 lub Core 7 350. Producent oferuje do tego maksymalnie 32 GB RAM typu DDR5-5600.
Na dane można otrzymać dysk SSD o pojemności do 1 TB, choć podstawowe wersje startują od 256 GB. Dostępne będą również konfiguracje z nośnikiem 512 GB. W wybranych wariantach pojawi się dodatkowo obsługa Wi-Fi 7. Podstawowe modele otrzymują natomiast 8 GB RAM i ekran wykonany w technologii TN.
Laptop standardowo oferuje 14-calowy ekran Full HD (60 Hz) o jasności 300 nitów. Panel TN zapewnia kontrast 500:1 i pokrywa 45 proc. przestrzeni NTSC. Alternatywą jest matryca IPS zachowująca tę samą rozdzielczość, jasność i częstotliwość odświeżania. Jej przewagą będą lepsze kąty widzenia oraz kontrast zwiększony do 800:1.
Ponad 17 godzin na niewielkiej baterii
Ciekawie prezentuje się deklarowany czas pracy z dala od gniazdka. Akumulator 47 Wh ma zapewniać ponad 17 godzin działania w teście JEITA-BAT 3.0 przy jasności ustawionej na 200 nitów. PCMark 10 przyniósł rezultat 15,7 godziny przy 120 nitach. W wymagającym MobileMark 30 laptop osiągnął natomiast 10,81 godziny przy 250 nitach.
Lenovo V14 Gen 7 pojawił się już w kilku krajach, a jego europejska premiera jest coraz bliżej. Laptop będzie dostępny w wielu konfiguracjach, więc ostateczna cena zależeć będzie od procesora, pamięci i ekranu. Nowa generacja nie próbuje przyciągać efektownymi dodatkami, lecz stawia na praktyczne wyposażenie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz