Studenci z uniwersytetu w Clemson we współpracy i dzięki finansowaniu BMW opracowali prototyp samochodu, który produkuje więcej energii, niż jej zużywa. Nie da się jednak ukryć, że jest to pojazd wyglądający wręcz kuriozalnie.
Projekt studentów z uniwersytetu w Clemson rozpoczął się jesienią 2024 r. Wówczas to BMW zwróciło się do nich z bardzo ciekawą propozycją. Młodzi adepci sztuki inżynierskiej mieli stworzyć samochód, który jest w stanie wygenerować więcej energii, niż zużyje jej podczas jazdy.
Pokraczny, ale ma swój urok
Efekt? Ten został właśnie zaprezentowany – pojazd nosi nazwę Deep Orange 17 i trzeba przyznać, że wygląda dość… nietypowo. Jeśli ktoś wpadłby na pomysł nakręcenia kolejnego filmu z serii „Powrót do przyszłości”, to jedna z pobocznych ról zdecydowanie mogłaby przypaść temu pojazdowi.
To bowiem dość kwadratowo prezentujący się coupe z dwoma drzwiami, choć jego specyficzny wygląd nie jest rzecz jasna tutaj kluczowy. Znacznie bardziej istotne są osiągi związane z generowaniem energii. A Deep Orange 17 to przede wszystkim bardzo lekki pojazd – jego waga to zaledwie ok. 550 kilogramów.
To zasługa faktu, iż stal konstrukcyjna została połączona m.in. z elementami z włókna węglowego czy też metalowymi łącznikami wydrukowanymi w technologii 3D. Mamy tutaj także hamowanie z funkcją odzysku energii, a także inteligentny system zawiadujący momentem obrotowym.
Szereg optymalizacji i 1700 ogniw fotowoltaicznych
Dodatkowo sterowanie układem napędowym zostało zoptymalizowane na tyle, by osiągnąć jak największy zasięg z jednego ładowania. A na powłoce zewnętrznej tego samochodu umieszczono ponad 1700 ogniw fotowoltaicznych, dzięki czemu samochód pozyskuje energię zarówno podczas jazdy, jak i postoju.
Co ciekawe, w trakcie standardowej, miejskiej jazdy o długości 12 mil samochód był w stanie zwiększyć średni zasięg aż o 31 mil. Nawet mimo tego, że we wnętrzu zaprojektowano interfejs zbierający na żywo dane telemetryczne, a także obsługujący systemy Android Auto i Apple CarPlay.
Samochód oczywiście nie ma szans na seryjną produkcję przez BMW, ale z pewnością na bazie tego konceptu będą tworzone kolejne, rzecz jasna zbliżające je wyglądem do klasycznych aut. Deep Orange 17 zostanie z kolei zaprezentowany w pełnej okazałości podczas styczniowych targów CES 2027.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










dużo lat trzeba było czekać, ale nareszcie mamy dobrze wyglądające BMW