MacBook Pro dostał rywala, który nie zamierza walczyć wyłącznie wyglądem czy innymi błahostkami. ASUS ProArt 16 łączy procesor Ryzen AI 9, kartę GeForce RTX 5070 i aż 64 GB RAM. Do tego dochodzi 120-hercowy ekran OLED, który może być jednym z jego największych atutów.
ASUS rozbudowuje ofertę laptopów dla wymagających użytkowników i twórców. Nowy ASUS ProArt 16 stawia przede wszystkim na wysoką wydajność zamkniętą w smukłej konstrukcji. Producent połączył podzespoły AMD i Nvidii z 16-calowym panelem OLED. Specyfikacja robi wrażenie, ale równie imponująca okazuje się cena.
MacBook w takiej cenie? Ta promocja może przekonać do przesiadki na sprzęt Apple.
ASUS ProArt 16 ma Ryzen AI 9, RTX 5070 i 64 GB RAM
Sercem laptopa jest AMD Ryzen AI 9 H 465 z rodziny Ryzen AI 400. Procesor oferuje 10 rdzeni, 20 wątków oraz taktowanie sięgające 4,9 GHz. Towarzyszy mu dedykowany GeForce RTX 5070 (Laptop). Nad temperaturami czuwa układ chłodzenia z trzema wentylatorami i czterema rurkami cieplnymi.
ASUS ProArt 16 otrzymał również 64 GB pamięci LPDDR5X oraz dysk SSD o pojemności 2 TB. Użytkownik może rozbudować przestrzeń na dane dzięki dwóm gniazdom M.2. Całość zamknięto w obudowie wykonanej z wykorzystaniem obróbki CNC. Laptop ma zaledwie 14,9 mm grubości i waży 1,8 kg.
Mocnym punktem specyfikacji jest 16-calowy ekran OLED o rozdzielczości 2.8K. Panel zapewnia częstotliwość odświeżania 120 Hz oraz jasność sięgającą 1100 nitów. Taki zestaw powinien sprawdzić się zarówno podczas pracy z grafiką, jak i materiałami wideo. Dedykowany RTX 5070 dodatkowo zwiększa możliwości laptopa w zadaniach mocno wykorzystujących GPU.
MacBook Pro ma konkurenta, ale jego cena jest wysoka
Na wyposażeniu znalazły się liczne porty: HDMI 2.1, USB4, dwa USB-A oraz dwa USB-C. Firma pokusiła się również o czytnik kart SD i złącze audio 3,5 mm. To zestaw, który może być szczególnie istotny dla osób pracujących (np. z grafiką). Producent nie zmusza więc użytkownika do ciągłego korzystania z dodatkowych adapterów.
Nowy ASUS ProArt 16 z Ryzen AI 9 H 465 i RTX 5070 kosztuje w Chinach 22 999 juanów. To równowartość około 12 600 złotych, więc zdecydowanie nie jest to sprzęt dla oszczędnych. Nie podano jeszcze ceny ani terminu rozpoczęcia sprzedaży na pozostałych rynkach. Jeśli model trafi do Europy, może stać się ciekawą alternatywą dla najmocniejszych konfiguracji MacBooka Pro.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz