Kierowcy muszą mieć się na baczności. Za zignorowanie tego przepisu na przejeździe kolejowym grozi nawet 2 000 zł mandatu i 15 punktów karnych. Warto wiedzieć, w jakiej sytuacji policja może nałożyć tak surową karę oraz czego dokładnie unikać.
Wielokrotnie na łamach Mobimaniaka pisaliśmy o przepisach drogowych i o tym, jak istotna jest rozwaga za kółkiem. Kierowcy po zdaniu egzaminu na prawo jazdy, często wykazują się dużą niewiedzą oraz zapominalstwem, stwarzając poważne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych uczestników ruchu.
Pewna kobieta przez swoją lekkomyślność niemal doprowadziła do tragedii na przejeździe kolejowym. Swoim zachowaniem nie tylko naraziła życie, ale również zafundowała sobie wysoki mandat i punkty karne.
Kierowcy muszą się pilnować, inaczej będzie źle
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym w Gosiach Dużych. Kierująca Nissanem zignorowała czerwone światło i, przekonana, że sygnalizacja nie działa, postanowiła wjechać na tory.
Kobieta ominęła sygnalizację i zatrzymała samochód, by sprawdzić, czy nie nadjeżdża pociąg. Wtedy rogatki zaczęły się opuszczać, a jedna z nich opadła na jej auto. Na szczęście kierującej udało się bezpiecznie opuścić pojazd.
W odpowiednim momencie na miejscu pojawił się dzielnicowy z Posterunku Policji w Rutkach Kossakach. Po przejeździe pociągu podniósł rogatkę, umożliwiając kobiecie wyjazd. Tym razem cała sytuacja zakończyła się dobrze.
Kobieta nie uniknęła jednak konsekwencji. Za popełnione wykroczenie otrzymała mandat w wysokości 2 000 zł, a do jej konta dopisano 15 punktów karnych.
Policja zdradza, o czym trzeba pamiętać za kółkiem
Fot. Policja
Czerwone światło na przejeździe kolejowym oznacza bezwzględny zakaz wjazdu. Kierowcy nie powinni samodzielnie zakładać, że sygnalizacja jest uszkodzona i wjeżdżać na tory, by sprawdzić, czy nadjeżdża pociąg.
Nie wolno również wjeżdżać na przejazd, gdy rogatki są opuszczone, zaczynają się opuszczać lub właśnie się podnoszą. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie samochodu na torach albo między rogatkami.
W przypadku powyższych sytuacji wystarczy moment, by doszło do najgorszego.
Źródło: Policja
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz