Elektryczny rower wcale nie musi być ciężki. Cube pokazało model z silnikiem Boscha, karbonową ramą i pełnym wyposażeniem, który waży zaledwie 15,4 kg. Nuroad Hybrid C:62 Race 400X FE 2027 ma sprawdzić się zarówno na asfalcie, jak i poza nim.
Rowery gravelowe zdobyły popularność dzięki połączeniu szybkości szosówki z większą uniwersalnością. Elektryczne modele dodają do tego wspomaganie, ale zwykle oznacza ono dodatkowe kilogramy. Cube postanowiło ograniczyć ten problem w swoim najnowszym e-bike’u. Efektem jest lekki gravel wyposażony w silnik Bosch Performance Line SX.
Ten elektryczny rower sam zmienia biegi. Ma 100 Nm, wielką baterię i radar Garmin.
Nowy e-bike Cube waży tylko 15,4 kg
Cube Nuroad Hybrid C:62 Race 400X FE 2027 wykorzystuje karbonową ramę. Pozwoliła ona ograniczyć masę całej konstrukcji. Gotowy do jazdy rower waży zaledwie 15,4 kg, co jest świetnym wynikiem jak na e-bike’a z dodatkowym wyposażeniem. Producent fabrycznie montuje błotniki, minimalistyczny bagażnik, podpórkę oraz zintegrowane oświetlenie.
Za elektryczne wspomaganie odpowiada centralny silnik Bosch Performance Line SX, zaprojektowany z myślą o lekkich rowerach elektrycznych. Energię dostarcza akumulator o pojemności 400 Wh. To mniej niż w wielu klasycznych e-bike’ach, które coraz częściej otrzymują znacznie większe baterie. W przypadku lekkich elektrycznych graveli taki akumulator pozostaje jednak rozsądnym kompromisem.
Cube postawiło również na sprawdzony osprzęt Shimano. Nowy Hybrid C:62 Race 400X FE 2027 otrzymał 12-biegowy układ zmiany przełożeń oraz hydrauliczne hamulce tarczowe. Z przodu i z tyłu zamontowano tarcze o średnicy 180 mm. Taki zestaw powinien dobrze pasować do roweru przeznaczonego zarówno na asfalt, jak i szybszą jazdę po szutrowych trasach.
Lekki elektryczny gravel ma swoją cenę
Co ciekawe, na kierownicy Cube Nuroad Hybrid C:62 Race 400X FE 2027 nie znajdziemy dużego kolorowego wyświetlacza znanego z wielu droższych e-bike’ów. Zamiast niego wykorzystano Bosch System Controller ze wskaźnikami LED. Został on dyskretnie wbudowany w górną rurę ramy. Sterowanie wspomaganiem ułatwia niewielki Bosch Mini Remote umieszczony na kierownicy.
Niska masa, karbonowa konstrukcja i silnik Boscha nie oznaczają jednak niskiej ceny. Bohater wpisu został wyceniony na 4199 euro. To propozycja dla osób szukających e-bike’a, który nie będzie przypominał ciężkiego roweru trekkingowego. W zamian dostajemy lekki i praktycznie wyposażony elektryczny gravel.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Cena też robi wrażenie.