Jeden z największych koncernów motoryzacyjnych – Volkswagen – przegłosował plan głębokiej restrukturyzacji firmy. Oznacza to zwolnienia na poziomie nawet 100 tysięcy osób, a także potężne ograniczenie oferty niemieckiego giganta. To naprawdę spory kryzys.
Volkswagen znajduje się na jednym z najpoważniejszych zakrętów w swojej długiej, blisko 90-letniej historii. Rada nadzorcza – na czele z prezesem zarządu, Oliverem Blume – zatwierdziła właśnie plan szeroko zakrojonej restrukturyzacji. Jedno jest pewne – po jej zakończeniu firma będzie wyglądać zupełnie inaczej.
Volkswagen z największymi zwolnieniami w historii
Do 2030 r. z pracą w firmie ma pożegnać się aż 100 tysięcy pracowników – to ok. 15 proc. załogi koncernu. Zapewne nie zaskoczę Was informacją, iż jest to największa w historii branży motoryzacyjnej redukcja etatów. Symptomatyczne, że dzieje się to akurat w kontekście niemieckiego giganta.
To jednak nie koniec – pod dużym znakiem zapytania staje także przyszłość aż czterech fabryk zlokalizowanych w Niemczech, a konkretniej w Hanowerze, Emden, Neckarsulm i Zwickau. Volkswagen planuje także znacząco ograniczyć ofertę dostępnych modeli – mówi się o redukcji portfolio nawet o połowę.
Elektryki oberwą najmocniej?
Bardzo prawdopodobnym jest, iż w szczególny sposób Volkswagen zredukuje ofertę pojazdów elektrycznych. Wspomniane cztery fabryki były bowiem głównymi montowniami elektryków – Zwickau było w pełni poświęcone EV, z kolei w pozostałych składano m.in. ID.4, ID.7 czy ID.Buzz, a także Audi e-tron GT.
fot. Volkswagen
Istotną informacją jest także fakt, iż Volkswagen planuje wygaszenie bardzo popularnej i zasłużonej dla motoryzacji marki Seat. Ma to się stać do 2029 r., choć jest też dobra informacja – w zamian na rynek trafi więcej pojazdów marki wywodzącej się z Seata, a więc Cupry. To krok, który idzie w ślad za preferencjami klientów.
Powody takiej decyzji są raczej oczywiste. Mowa przede wszystkim o potężnej konkurencji z Chin, która z kolei mocno wyparła Volkswagena z kluczowego, chińskiego rynku. Nie pomagają także cła nakładane przez USA, a i sprzedaż modeli elektrycznych ma być daleka od oczekiwań. Pozostaje mieć nadzieję, że te decyzje przywrócą stabilność w jednym z największych koncernów motoryzacyjnych na świecie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz