Garmin odświeża klasyczną nawigację samochodową i daje jej funkcje, których kierowcy oczekują dziś od smartfona. Nowy Garmin Drive ma ultraszeroki ekran 20:9, pokazuje korki i pomaga znaleźć ładowarkę dla auta elektrycznego. Do wyboru są dwa rozmiary, a oto ceny premierowe.
Smartfony niemal wyparły osobne nawigacje GPS, ale Garmin najwyraźniej nie zamierza oddawać tego rynku bez walki. Najnowszy Garmin Drive stawia przede wszystkim na wygodę. Producent zastosował szeroki i niski ekran, który ma w mniejszym stopniu ograniczać widoczność przez przednią szybę.
Wygląda jak zwykły składak, ale ma potężny silnik Bosch 90 Nm. Ten e-bike potrafi znacznie więcej.
Garmin Drive stawia na ultraszeroki ekran i przydatne funkcje
Nowy Garmin Drive jest dostępny z ekranem dotykowym o przekątnej 7,1″ lub 8,8″. W obu wersjach zastosowano nietypowe proporcje 20:9 oraz rozdzielczość 1600 × 720 pikseli. To spora zmiana względem starszego DriveSmart 76 z ekranem 16:9. Niższa konstrukcja zwyczajnie zajmuje mniej miejsca w polu widzenia kierowcy.
Poza tym bohater wpisu nie ogranicza się do wyświetlania wyznaczonej trasy. Nawigacja pokazuje ograniczenia prędkości, znaki STOP oraz sygnalizację świetlną. Po połączeniu z aplikacją na smartfonie może pobierać z internetu informacje o korkach i aktualnej sytuacji na drogach. Kierowca otrzyma ponadto dostęp do prognozy pogody.
Producent pomyślał także o właścicielach samochodów elektrycznych. Sprzęt pokazuje stacje ładowania, które można filtrować według oferowanej mocy. Kierowcy aut spalinowych mogą natomiast sprawdzić aktualne ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach. Dzięki temu nawigacja pomoże nie tylko w wyborze trasy, ale również miejsca postoju.
Trasę zaplanujesz na smartfonie. Znamy już ceny
Aplikacja Garmin Drive pozwala przygotować trasę na telefonie i następnie przesłać ją do nawigacji. Cel podróży można również wskazać za pomocą sterowania głosowego. Urządzenie pokazuje znajdujące się po drodze restauracje i hotele wraz z ocenami z serwisu TripAdvisor.
Nowość jest już dostępna w internetowym sklepie producenta. Mniejszy model z 7,1-calowym ekranem został wyceniony na 299 dolarów. Za wariant wyposażony w większy, 8,8-calowy wyświetlacz trzeba zapłacić 349 dolarów. Garmin próbuje więc udowodnić, że osobna nawigacja GPS wciąż ma sens.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz