Opel Frontera zyskuje nową, bazową wersję Start, która obniża cenę wejścia do gamy modelu. SUV jest teraz dostępny od 94 500 zł. Wraz z nowym wariantem do oferty trafia również benzynowy silnik 1.2 Turbo o mocy 100 KM. Zdradzamy, co warto o aucie.
Opel rozszerza gamę Frontery o nową, bazową wersję Start. Ma ona być prostszą i bardziej przystępną cenowo opcją dla osób szukających rodzinnego SUV-a. Ciężko się z tym nie zgodzić, gdy ceny modelu zaczynają się od 94 500 zł.
Opel Frontera w odmienionej odsłonie
Wraz z nową wersją do oferty trafia benzynowy silnik 1.2 Turbo o mocy 100 KM. Jest on połączony z sześciobiegową manualną skrzynią. Co ważne, ta sama jednostka będzie dostępna w wersjach Edition, GS i Ultimate.
Frontera Start ma na pokładzie m.in. klimatyzację, fotel kierowcy Intelli-Seat z sześciostopniową regulacją oraz tylny czujnik parkowania. Do tego dochodzi system ostrzegający przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu i 10-calowy wyświetlacz dla kierowcy.
Nową Fronterę można też wybrać z napędem hybrydowym o mocy systemowej 110 KM. W tym przypadku zastosowano sześciobiegową, zelektryfikowaną skrzynię dwusprzęgłową. Dostępna jest również wersja elektryczna o mocy 113 KM z akumulatorem o pojemności 44 kWh.
Bazowa wersja zachowuje charakterystyczny wygląd Frontery. Ma czarne obudowy lusterek i wykończenia zderzaków oraz 16-calowe stalowe felgi. Za dopłatą można zamówić pakiet Komfort Start z dwupoziomową podłogą bagażnika i lusterkami w osłonach przeciwsłonecznych.
Nowa wersja lubianego samochodu
Frontera przy tych wszystkich zmianach pozostaje przy tym przestronnym samochodem. Bagażnik ma 460 litrów przy rozłożonych tylnych siedzeniach. Po ich złożeniu w proporcji 60:40 jego pojemność rośnie do około 1 600 litrów.
Po wprowadzeniu wersji Start gama Frontery obejmuje cztery poziomy wyposażenia: Start, Edition, GS i Ultimate. Nowa odmiana otwiera ofertę modelu i obniża cenę wejścia do gamy o 12 500 zł względem wcześniejszej wersji bazowej.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz