Wygląda na to, że sztuczna inteligencja na dobre zadomowiła się w konsolach. Sony szykuje dla PlayStation 6 autorskie generowanie klatek oparte na analizie naszych ruchów na padzie.
Technologie oparte na sztucznej inteligencji, takie jak DLSS od Nvidii czy FSR od AMD, od ładnych paru lat goszczą w naszych komputerach. Konsolowy rynek pod tym względem również nie stoi w miejscu. Sony, przy okazji premiery konsoli PlayStation 5 Pro, wprowadziło autorski upscaling PSSR. Kwestią czasu było, aż kolejnym krokiem w ewolucji konsol będzie pełnoprawne generowanie klatek. Wygląda na to, że technologia ta prawdopodobnie napędzi nadchodzące PlayStation 6.
Tak przynajmniej wynika z najnowszego wniosku patentowego udostępnionego w sieci. Dokument zatytułowany „Generation Super Sampling” zdradza, w jaki sposób inżynierowie chcą zaimplementować tę nowinkę w urządzeniach nowej generacji. Okazuje się, że Sony zamierza pójść o krok dalej, niż znane nam dotychczas rozwiązania sprzętowe.
Pad podpowie konsoli PS6, jaki wykonasz ruch
Czym wyróżnia się model przygotowywany przez Japończyków? Standardowe generatory pobierają wyrenderowaną klatkę oraz informacje o wektorach ruchu z silnika gry, aby następnie „dorysować” całkowicie nowy obraz pomiędzy nimi. System przygotowywany z myślą o konsolach Sony ma dodatkowo analizować sygnały płynące bezpośrednio z naszego kontrolera.
- fot. Parentlyze
- fot. Parentlyze
- fot. Parentlyze
- fot. Parentlyze
- fot. Parentlyze
- fot. Parentlyze
Konsola na bieżąco sprawdzi wychylenie gałek analogowych czy wciśnięte przyciski, by znacznie trafniej przewidzieć zamiary gracza. Ma to podobno zminimalizować irytujące zacięcia obrazu i input lag.
Leniwi twórcy skorzystają na nowej technologii w PS6?
Oczywiście wdrożenie takie rozwiązania może budzić uzasadnione obawy graczy. Wspomniane na początku technologie takie jak DLSS czy FSR sprawiły, że gry sprawiają wrażanie gorzej zoptymalizowanych, niż miało to miejsce przed ich wprowadzeniem na rynek. Deweloperzy tworzący gry na PS6 mogą potraktować nową funkcję jako wymówkę, maskując sztucznymi klatkami produkcje działające w 15-20 klatkach na sekundę.
Oczywiście warto pamiętać, że w dalszym ciągu mamy do czynienia z patentem, a ewentualne wprowadzenie technologii do konsoli nowej generacji nie jest pewne. Niewykluczone, że opisana technologia na zawsze pozostanie tylko na papierze, podobnie jak zapowiadane wcześniej czytniki NFC do płatności zbliżeniowych w kontrolerach. Trzeba jednak przyznać, że nowy sprzęt od Sony zapowiada się niezwykle gorąco, pomimo doniesień dotyczących jego ceny.
Źródło: Parentlyze
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz