fot. Xiaomi
Xiaomi szykuje wielką ekspansję na światowym rynku samochodów elektrycznych. Producent potwierdza poważne plany wejścia do Europy, a następnie zamierza podbić kolejne kraje. Nie wszędzie jednak zobaczymy modele SU7 i YU7, ponieważ jeden z największych rynków pozostanie poza ich zasięgiem.
Xiaomi coraz śmielej rozwija działalność poza rynkiem smartfonów i elektroniki użytkowej. Chiński producent przygotowuje się do rozpoczęcia sprzedaży swoich samochodów elektrycznych na kolejnych kontynentach. Pierwszym ważnym krokiem będzie europejski debiut zaplanowany na 2027 rok. Co już wiemy?
Automatyczna skrzynia biegów i nawet 180 km zasięgu. To nowy rower elektryczny od Ecobike.
Xiaomi zamierza rozpocząć sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie w drugiej połowie 2027 roku. Producent przygotowuje się do tego między innymi poprzez zawieranie umów z niemieckimi dealerami. Kolejnym etapem ekspansji mają być kraje, w których obowiązuje ruch lewostronny.
Xiaomi YU7 wraz z modelem Xiaomi SU7 / fot. producenta
Jeżeli chodzi o te konkretne państwa, to wśród nich wymienia się Australię, Wielką Brytanię, Japonię oraz Nową Zelandię. Na tych rynkach debiut planowany jest na 2028 rok, a przygotowania już się rozpoczęły. Xiaomi prowadzi obecnie rekrutację w Sydney na stanowiska związane z obsługą prawną i finansowaniem samochodów, co tylko to potwierdza.
Co ciekawe, Xiaomi nie zamierza obecnie wprowadzać swoich samochodów elektrycznych do Stanów Zjednoczonych. Główną przeszkodą są 100-procentowe cła na chińskie pojazdy elektryczne oraz wymagania dotyczące bezpieczeństwa. Dodatkowym problemem pozostają ograniczenia związane z oprogramowaniem.
Najważniejszymi samochodami w ofercie marki pozostają sedan Xiaomi SU7 oraz crossover Xiaomi YU7. Moc standardowej gamy SU7 wynosi od 299 KM do 673 KM w wersji Max. Warto też wspomnieć, że wariant SU7 Ultra ustanowił rekord elektrycznych samochodów klasy wyższej na torze Nürburgring Nordschleife.
Xiaomi dysponuje również znacznym zapleczem produkcyjnym, które może pomóc w realizacji międzynarodowych planów. Fabryka w Pekinie może produkować do 300 tysięcy samochodów rocznie, choć nie wiadomo, jaka część trafi na eksport. W wielkim skrócie nadchodzący rok zapowiada się naprawdę ciekawie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
W sklepie internetowym Romet nie brakuje świetnych promocji. Producent kokietuje rowerzystów, odpalając nieziemskie rabaty na…
Choć od premiery „Dzikiego Gonu” minęło ponad 11 lat, to kultowa gra doczeka się trzeciego…
Toyota rozwija technologię wodorową z myślą o transporcie ciężkim. Podczas targów IAA Transportation 2026 w…
Nowe zestawy LEGO na 2027 rok mogą okazać się sporą niespodzianką. Wyciekła lista, na której…
Tesla szykuje poważne zmiany w produkcji swoich samochodów elektrycznych. Cybertruck może stracić miejsce w fabryce…
MacBook Neo okazał się wielkim rynkowym hitem i zapoczątkował trend na budżetowe laptopy. Nic więc…