Football Manager 27 jest lepszy od FM26, ale po 20 godzinach darmowego dostępu pierwszy raz od lat nie kupię nowego FM-a na premierę.
Spis treści
W ostatnim tekście o Wiedźminie przyznałem się, że przez miesiąc od premiery uzbierałem w nim około 10 godzin. Tym razem poszło mi znacznie lepiej: Football Manager 27 zajął mi w darmowym okresie około 20 godzin przed ekranem PC, i to w niecały tydzień. Kto zna tę serię, ten wie, że „jeszcze jeden mecz” to najgroźniejsze zdanie w historii gier.
A mimo to prawdopodobnie pierwszy raz od ponad dziesięciu lat nie kupię nowego Football Managera na premierę. Poczekam na promocję. I nie zdziwię się, jeśli w tym roku nie kupię go wcale.
Od Championship Managera 3 do Gibraltaru
Żeby wyjaśnić, dlaczego to dla mnie nie jest zwykła decyzja zakupowa, muszę cofnąć się do początku. Swoją przygodę z serią zacząłem od Championship Managera 3. W wersję 01/02 potrafię grać do dzisiaj, a Eidos jeszcze w 2008 roku udostępnił ją za darmo, więc ten powrót nie wymaga nawet szukania starej płyty.
Football Manager 2024 mam cały czas zainstalowany i co jakiś czas wracam do kariery na Gibraltarze. Prowadząc Lincoln Red Imps, kilka razy z rzędu wygrywałem Ligę Mistrzów, a reprezentację Gibraltaru doprowadziłem nawet do finałów mistrzostw świata i Europy. Kto choć raz próbował czegoś podobnego w Football Managerze, wie, ile sezonów i cierpliwości kosztuje taka droga. To dla mnie najlepszy dowód na to, jak wiele ta seria potrafiła mi jeszcze niedawno dawać. Nie potrzebuję nowej części, żeby mieć w co grać. Potrzebuję powodu, żeby przesiąść się ze starej.
Football Manager 27 kontra zeszłoroczna wpadka
Football Manager 26 ukazał się 4 listopada 2025 roku, po dwuletniej przerwie spowodowanej anulowaniem FM25 przez Sports Interactive. Była to pierwsza odsłona na silniku Unity i zarazem jedna z najgorzej przyjętych części w historii serii. W ciągu pierwszej doby zaledwie 23 procent ocen graczy na Steamie było pozytywnych. Użytkownicy narzekali przede wszystkim na błędy, interfejs i brakujące funkcje.
Po FM 26 straciłem zaufanie do Sports Interactive. Football Manager 27 częściowo je odbudował. Jest lepszy od zeszłorocznej wersji, a najbardziej widać to po zmianach w interfejsie. Studio wyraźnie słuchało krytyki. Nadal jednak nie jest to poziom, jaki seria osiągnęła przy okazji wersji 2024.
Ekrany, których nikt nie umiał urządzić
Ulepszeń w interfejsie jest sporo, ale przy niektórych ekranach wciąż widać, że deweloperzy nie bardzo wiedzieli, jak je zagospodarować. Część z nich jest słabo czytelna, a z innych korzysta się z dużym trudem. W grze, w której większość czasu spędza się właśnie w menu, tabelach i raportach, to nie jest kosmetyka. To podstawa.
Football Manager zawsze był grą o informacji. Jeśli informację trudno znaleźć albo odczytać, cierpi na tym wszystko inne: scouting, transfery, przygotowanie do meczu.
Taktyka, której nikt w Football Manager 27 nie słucha
Najbardziej rozczarowało mnie jednak to, co dzieje się na boisku. Podczas rozgrywki miałem wrażenie, że zawodnicy w ogóle nie reagują na moje polecenia, a stosowanie różnych taktyk nie przynosiło żadnej poprawy w ich grze.
W tej serii poczucie wpływu jest wszystkim. Kiedy zmieniam ustawienie w przerwie i widzę, że drużyna gra inaczej, czuję się trenerem. Kiedy niczego nie widać, zaczynam czuć się widzem, który przypadkiem trzyma w ręku notes. A dla widza 20 godzin to już bardzo dużo.
Poczekam na promocję
Darmowy okres Football Managera 27 trwał od 29 października do 3 listopada i obejmował PC oraz Maca. Rozpoczęte kariery można przenieść do pełnej wersji, której premiera zaplanowana jest na 10 listopada 2026 roku.
Od FM 2014 kupowałem każdą kolejną wydaną część Football Managera na premierę. Kupiłem nawet FM 26, choć w zamian dostałem głównie rozczarowanie. W tym roku ten odruch pierwszy raz od ponad dekady nie zadziałał.
Za samą formę akcji Sports Interactive należy się uznanie. To uczciwy sposób, żeby po zeszłorocznej wpadce pozwolić graczom sprawdzić grę, zanim za nią zapłacą. U mnie zadziałał jednak inaczej, niż studio by chciało. Zamiast przekonać mnie do zakupu na premierę, pokazał, że mogę spokojnie poczekać.
Na razie wracam więc do Football Managera 2024 i mojej karierze w Gibraltarze. Football Manager 27 może jeszcze do mnie trafić, ale tym razem na moich warunkach: po kilku łatkach i w promocji, która prędzej czy później pojawi się na Steamie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.













Dodaj komentarz