Kto powiedział, że komputery przenośne muszą wyglądać jak aktówka? Pomysłów na zmianę archaicznej formy było już wiele, ale mało który wydaje się tak zaskakujący jak E-Ball. Żadnej klawiatury, żadnego monitora, tylko zielona kula wielkości małego arbuza.
E-Ball ma 6” średnicy, więc z powodzeniem może towarzyszyć swojemu właścicielowi na co dzień. Zamiast monitora ma wbudowany projektor. O mankamentach takiego rozwiązania mieliśmy okazję pisać przy innym futurystycznym projekcie. Ma także wirtualną, laserową klawiaturę, o której można powiedzieć wszystko poza tym, że jest wygodna.
Anglicy określiliby E-Balla słowem „cool”. Ja, choć nie mogę odmówić mu urody, w kwestii designu jestem raczej konserwatystą. Chyba, że ktoś mnie wreszcie przekona, że inna od obecnej forma, jest praktyczniejsza. Projektantom E-Balla niestety się nie udało.
Źródło: pclaunches
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…