„XP ready”, „Vista ready”? Możecie zapomnieć o takich naklejkach na obudowach swoich komputerów. Jeśli pomysł Electronic Arts się przyjmie, to producenci gier będą decydowali o osprzęcie w naszych komputerach.
Założenie jest proste. Wychodzi nowa gra o wysokich wymaganiach, a wraz z nią pokazują się komputery, które będą konfigurowane w ten sposób, by zapewnić optymalną wydajność podczas grania. Jeśli na obudowie będzie naklejka „Crysis redy” będzie to znaczyło, że urządzenie poradzi sobie z tym tytułem. Choć zakup komputera ze względu na jedną grę, może wydawać się abstrakcyjny, to warto pamiętać, że od pewnego czasu, by być na bieżąco, konieczne jest modyfikowanie sprzętu praktycznie każdego roku. Poza tym sprzęt przeznaczony do grania w „Crysis Warhead”, poradzi sobie z każdym innym produktem na rynku.
Pomysł EA zbliża komputery i konsole. Szkoda tylko, osiągnięcie podobnej wydajności na pececie wymaga znacznie większego nakładu środków.
Źródło: tomshardware
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…