Wirusy stają się coraz bardziej złośliwe. Dopóki znajdują się na twardym dysku ich usunięcie nie jest dużym problemem. Wyzwaniem jest jednak pozbycie cię złośliwego oprogramowania, które zagnieżdża się w BIOS-ie.
Rootkit to niebezpieczne narzędzie służące do urywania procesów, plików (a więc także wirusów) czy połączeń sieciowych zdefiniowanych przez hakera. W nowszych wersjach aplikacja potrafi zagnieździć się w BIOS-ie i działać całkowicie niezależenie od systemu operacyjnego. W takim wypadku nie pomoże nawet sformatowanie dysku twardego.
By BIOS mógł zostać sflaszowany niezbędne są uprawnienia administratora. Haker może je jednak uzyskać, wykorzystując klasyczne, dyskowe wirusy.
Niestety, gdy BIOS zostanie zainfekowany konieczne może okazać się fizyczne odłączenie chipa.
Przed infekcją może zabezpieczyć hasło na BIOS-ie.
Źródło: tomshardware
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…