Microsoft nazwał tę funkcję „In Pirvate” – trzeba przyznać, że bardzo subtelnie. O co chodzi? Otóż najnowszą wersję testową przeglądarki IE8 wyposażono w opcję, dzięki której przeglądający strony internetowe nie pozostawi po sobie śladów. Żadnych cookies, plików tymczasowych, historii przeglądania i zapisanych formularzy. W jakim celu? Oczywiście ku prywatności…
Z kolei funkcja In Private Blocking ma w zamierzeniu zablokować dostęp do prywatnych informacji, pobieranych przez firmy bez naszej wiedzy. Ponadto, ulepszona została funkcja Visual Search, która pojawiła się już w poprzedniej wersji Beta. Dzięki niej wyszukiwanie ma być szybsze i łatwiejsze. Kluczową ma być w niej funkcja Accelerator – są to rozmaite widgety, łatwe do napisania w XML – np. po kliknięciu prawym przyciskiem myszy w link, będziemy mogli przejrzeć mapę strony w oknie pop-up, zamiast otwierać link.
Beta 2 ma być oczywiście znacznie szybsza od poprzedniczki – oby tak było w rzeczywistości. Najnowszą wersję Internet Explorera 8 można pobrać stąd.
źródło: pcpro
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…