Stało się, Battlefield 6 otrzymał oficjalny trailer, który jednak skupia się na prawdopodobnej kampanii, którą zaoferuje tegoroczny przedstawiciel serii. Co takiego zaprezentował i jak powoli budowany jest hype na nową produckję DICE oraz Electronic Arts? Kiedy kolejny trailer?
Hype-train uważam oficjalnie za rozpoczęty. Battlefield 6 właśnie ukazał się na pierwszym, oficjalnym trailerze, który skupia się jednak na wprowadzeniu gracza nie w możliwości samej rozgrywki, a w (prawdopodobnie) kampanię dla pojedynczego gracza. Czy nowa produkcja ma szansę sprostać oczekiwaniom milionów graczy?
Battlefield 6 odkrywa pierwsze karty. Co pokazuje trailer?
Przede wszystkim widzimy, że rozgrywka toczyć będzie się w „naszych czasach”, tudzież bardzo niedalekiej przyszłości. Patrząc na ekwipunek żołnierzy, czy sprzęty typu czołgi oraz helikoptery, zdecydowanie to XXI wiek, ale nie wypuszczony wiele do przodu względem tego, w jakich czasach obecnie żyjemy. Z resztą, zobaczcie najpierw sami zwiastun, a potem jeszcze trochę o nim porozmawiamy.
Zdecydowanie jest na czym zawiesić oko — Abramsy, samoloty F-15, SU-27 – jest sporo tego sprzętu, który znany jest z obecnego pola walki. Mocno także — w moim oku — postawiono na realizm, na poczucie, że to nie jest fikcja, że to jest scenariusz, który można sobie spokojnie wyobrazić. Odwieczny konflikt NATO z Rosją i Chinami o wpływy na świecie.
Kolejny zwiastun w drodze, kiedy premiera?
Za tydzień, Electronic Arts opublikować ma kolejny trailer, tym razem trybu multiplayer. Tutaj z pewnością wiele osób zadaje sobie pytania — co takiego mogą zaoferować względem poprzednich części? Sądząc po obecnym zwiastunie – brud wojny, taki, jaki znany był z BF-a 1, czy 3/4.
I mi to zdecydowanie przypada do gustu. Dużo bardziej podobały mi się BF-y do jedynki włącznie, „piątka” po czasie także nie była zła, jednak była przekolorowana, a 2042… nie gadajmy o nim, dobra? Wszechobecna destrukcja otoczenia, chociaż bardzo istotny będzie także bilans rozgrywki. Tutaj można oczekiwać różnorodności w broniach, brak „mety” na daną broń będzie plusem. No i oczywiście time-to-kill oraz ogólna szybkość rozgrywki — to będą kluczowe sprawy.
P.S. Czy tylko mi postać ze zdjęcia powyżej, przypomina „Irisha” z czwórki?
Ciekawe także, czy nowy BF rzeczywiście zadebiutuje w takiej cenie.
Battlefield 6 pojawi się szybciej, niż myślałeś. Sprawdź datę premiery oraz cenę
Źródło: Battlefield, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







