W ofercie Romet pojawił się właśnie nowy, elektryczny rower trekkingowy, wyrózniający się naprawdę potężną baterią. Dzięki niej model E-Wagant 4.0 pozwoli na przejechanie nawet 180 km na jednym ładowaniu!
Elektryczne rowery trekkingowe – zwłaszcza te z pojemną baterią – zawsze spotkają się z zainteresowaniem odpowiedniej grupy miłośników jazdy na jednośladach z dodatkowym wspomaganiem. Tak powinno być też w przypadku nowej propozycji polskiego producenta, a więc marki Romet.
Mocny silnik i bateria to spore zaskoczenie
W ofercie sklepu internetowego tego producenta pojawił się kolejny model z serii E-Wagant. Model Romet E-Wagant 4.0 to bowiem jednoślad, który bez wątpienia mocno odbiega od dotychczasowych modeli z tej rodziny, oferując naprawdę spory zapas mocy nie tylko do jazdy po prostych ścieżkach.
Sercem tego modelu jest bowiem centralnie umiejscowiony silnik Shimano EP8 z momentem obrotowym wynoszącym aż 85 Nm. To bez wątpienia znakomita informacja i pewność, że podczas wspinaczki pod wysokie wzniesienia nie będziemy mogli narzekać na brak odpowiedniego wsparcia.
180 km na jednym ładowaniu!
Świetne wrażenie robi także bateria – ogniwo o pojemności 820 Wh ma nam zapewnić wspomaganie nawet przez 180 km na jednym ładowaniu. Cieszy także markowy osprzęt – napęd bazuje na grupie Shimano Cues z 11-rzędową kasetą, całość uzupełnia natomiast funkcjonalny wyświetlacz tego japońskiego producenta.
Na hamulce także w tym modelu trudno narzekać – do dyspozycji oddano hydrauliczne tarczówki Shimano o średnicy wynoszącej 180 mm. Nie brak także amortyzacji – za nią odpowiada widelec marki SR Suntour o skoku wynoszącym 80 mm. Cieszy także obecność kompletnego oświetlenia.
Producent postarał się także o siodełko marki Selle Royal, a także 29-calowce opony Michelin Protek o przekroju 1,85″. Całość uzupełnia bagażnik, na którym możemy zaczepić szereg sakw rowerowych. Cena tego modelu została ustalona na poziomie 11 999 złotych, a rower wkrótce powinien być dostępny.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Jak to jest że zwykły rower kosztuje 1500-5500 a elektryczny z tej samej firmy 11500-15500?
Proszę o ofertę