, Apple Tablety

10 dowodów, że Apple iPad zabije Amazona

Popularne produkty:

11 odpowiedzi na “10 dowodów, że Apple iPad zabije Amazona”

  1. mike pisze:

    Ipad fajniutki jest bardzo ale nie do czytania ksiązek – z Kindlem nie ma szans! ekran LCD męczy wzrok zaś e-ink nie. Jeśli ktoś czyta b duzo ksiazek to wybierze kindla dx – mimo ze cena prawie taka sama 🙂 a ipada bardziej bym porównał do jakiegoś tabletu 🙂 a nie do topowego czytnika ebooków. Sam sobie myślę o kindelku pomału ale cana mnie póki co powala prawie 2500 z podatkiem i cłem za ebooka – chyba ze dostane podyzke a na to poki co sie nei zanosi… 🙁

  2. @Kash pisze:

    komercji? A samsung i toshiba to co? Państwowe są?

    Ale swoją drogą, ekran LCD w ipadzie nie przyczyni się do zabicia Amazona. Na pewno nie w kwestii książek

    A multitasking – jak już ktoś wspominał, jest w iphonach po prostu bardzo ograniczony, ale jest. Tak naprawdę działa chyba w większości przypadkow gdzie jest on potrzebny – muzyka, wiadomości, przeglądarka. Z reszty aplikacji w jednym czasie działa tylko jedna na raz. Ale czy na serio jest wam potrzebne otwarcie więcej niż jednej aplikacji? Piszecie jakiś dokument w iWork (już na iPadzie), to najwyżej kopiujecie fragmenty tekstu z netu, a przeglądarka w tle chodzi. Kiedy w coś gracie, otworzenie iWork w tle spowoduje tylko tyle, że gra będzie chodziła wolniej. Pisać i grać naraz to nawet na zwykłym PC jest trudno. Jedyny przypadek jest w sumie dla polski. Obsluga GG – osobny program, który rzeczywiście przydałby się otwarty w tle, żeby wejść, odczytać wiadomość i przełączyć się na coś innego. Reszta świata potrafi korzystać np. z google talk, które jest obsługiwane w przeglądarce.

    Tak, czy inaczej, nikt nikogo do kupna nie zmusza. Ja uważam, że iPad ma szansę na sukces, tak jak inne produkty apple, chociaż e-booki traktuję na nim jako ciekawostkę, a nie rzeczywiste zastosowanie. Znam paru użytkowników iPhone’a, którzy nie są maniakami apple, ale uważają go za telefon spełniający ich oczekiwania. Ja z niego nie korzystam, bo moich nie spełnia – nie ma fizycznej klawiatury. I tyle.
    Zanim najedziecie na produkt apple komentując, że nie ma tego, czy tamtego, zastanówcie się, co chcecie mieć w swoim telefonie i sprawdzcie, czy taki, który ma to wszystko, istnieje. Tak jak właściciele iPhonów stwierdzili, że potrzebują dokładnie tego, co apple im oferuje. Dlatego są gorsi? Że nie potrzebują np. 10gigapikseli w telefonie, ale wolą mieć dobry odtwarzacz muzyki?

    Pozdrawiam.

  3. Kash pisze:

    ASUS Eee PC T101 MT a to mi się marzy:D netbook mały poręczny z multitouchem!

  4. Kash pisze:

    rewolucja będzie wtedy kiedy wprowadzą e-papier z amoled lub superamoled od Samsunga-Toschiba!!! Koniec tej komercji apple!!!

  5. andrew pisze:

    To jest 10 powodów zwiastujących, że iPad zabije Appla.
    Korzystam z kindle i nie wyobrażam sobie czytania czegokolwiek na ciężkim klocku z ekranem lcd.
    Konwergencja urządzeń, o której się dużo kiedyś mówiło to przeszłość. Od telefonu chcę by dzwonił i był pod ręką zawsze dlatego obok smartphona mam drugi, którego bateria trzyma ponad tydzień. ipod sluży do słuchania ebooków (do muzyki się nie nadaje, choć audiofilem nie jestem). Kindle do czytania. Netbooka zabieram do surfowania i pisania poza domem i biurem. W gry nie gram więc PSP jeszcze nie jest mi potrzebne. Rodzi się we mnie potrzeba korzystania z tableta do przeglądania sieci, ale nie tej wielkości. Być może za dwa lata tablety wydzielą się własnie z telefonów.

  6. T pisze:

    Kindle ma eInk i czyta się go jak normalną książkę. Czytanie ksążek z LCD jest mężczące i niezdrowe. A multimedialność iPAda jest dość marna i odpowiada tej ze znacznie poręczniejszego smartphona. Jedyna zaleta względem smartphona to większy wyświetlacz.

    Sam bym hętnie kupił Kindle, ale gdyby był o połowę tańszy. iPada bym nie kupił nawet jakby był o połowę tańszy.

  7. Tomek pisze:

    Osoby mówiące ze iPhone OS w ogóle nie obsługuje multitaskingu są w błędzie
    można jednocześnie słuchać muzyki i przeglądać neta. Można mieć w tle wysyłanie maila, słuchać muzyki i korzystać z przeglądarki :p
    iPhone/iPod Touch i iPad maja multitasking tylko dla maila, przeglądarki internetowej, odtwarzacza muzyki i telefonu.
    Jeżeli chcesz działanie w tle innych aplikacji to czekamy na jailbreake. Tam są aplikacje umożliwiające multitasking :p

  8. z pisze:

    „Nie da się jednak ukryć, że przyszłość zaproponowana przez Apple wydaje się być kusząca, a maksymalnie podchodząc obiektywnie do tematu trzeba wyjść poza własne uprzedzenia.”

    cala sprawa w tym ze nie liczac procesora to w tym urzadzeniu nic nie ma nowoczesnego 🙁 jest juz technologia i nazywa sie
    Pixel Qi ba nawet pewnie juz na tym vortalu opisywana, tylko brac, matryca sips lcd owszem jest ciekawa ale raczej jako ramka foto a nie platforma do czytania tekstu

    z ogladaniem www tez bedzie problem bo nie ma flasha

    jesli bedziemy chcieli rozwinac nasz zakup to bedziemy musieli ciagle kupowac aplikacje

    osobiscie czekam na tableta z widnowsem, moze byc brzydki jak noc bo i tak tylko na ekran bede patrzyl ale jak bedzie lcd to ponad 300$ nie kupie

  9. marcin pisze:

    @ z: Bycie redaktorem portalu jak ten wymaga ode mnie czytania nieco więcej, niż akapitu czy dwóch na matrycy LCD, więc dobrze wiem jak czasami potrafią boleć oczy po długim czytaniu… Dlatego zgadzam się z Panem – czytniki e-booków jakoś mnie nie przekonują. O wiele bardziej od książki elektronicznej wolę wersję papierową i pod tym względem pozostaję tradycjonalistą. Nie da się jednak ukryć, że przyszłość zaproponowana przez Apple wydaje się być kusząca, a maksymalnie podchodząc obiektywnie do tematu trzeba wyjść poza własne uprzedzenia.
    @ gratrzu: Nie chciałem, żeby wyszła z tego AŻ taka reklama, więc proszę wybaczyć. Faktycznie, jestem bardzo ciekaw jak procesor Apple A4 będzie radził sobie w realnym życiu z kilkoma procesami na raz – tak naprawdę to przecież zwykły nieco przerobiony ARM… Czytanie e-booków to rzeczywiście zabójstwo dla oczu, a jednak użytkownicy lubią tego typu trucizny. iPad to owszem – „bajerancki” gadżet – ale przecież wszystkie zabawki Apple właśnie takie są.
    Pozdrawiam!

  10. gratrzu pisze:

    to ma byc artykul czy tez reklama?
    a jak ktos bedzie chcial posluchac muzyki w czasie czytania to jak to zrobi? trzeba bedzie dokupic ipoda.. to cos nie ma wielozadaniowasci /brak multitask – porazka/
    a dlaczego brak multitask? pewnie by sobie tak plynnie nie radzilo z wieloma zadaniami jak przy pracy z pojedyncza aplikacja…
    a do kazdej ksiazki powinni dodac darmowa wizyte u okulisty.. dluzsze czytanie na LCD to zabojstwo dla oczu..
    poza tym to jest zabawka a nie narzedzie jak e-czytniki…
    jak to mowia ‚reklama dzwignia handlu i narzedziem oglupiana ludzi’

  11. h pisze:

    ad 2,5 probowal pan czytac na matrycy LCD cos wiecej niz akapit ?
    ad 4 zna pan cene jednej ksiazki od apple a jednej od amazon, roznica jest co 😉

Dodaj komentarz


reklama