Jeszcze w tym tygodniu na oficjalnej stronie Jolicloud pojawi się najnowsza wersja opartego na Linuksie systemu operacyjnego scalającego najlepsze funkcje desktopowe z internetowymi. Wersja oznaczona jako 1.2 zmieni jednak nazwę na krótszą i łatwiejszą do zapamiętania – Joli OS.
Jolicloud pierwotnie powstał jako OS dedykowany dla netbooków. System ten skutecznie zacierał granicę między zainstalowanymi na komputerze aplikacjami i tymi internetowymi (coś podobnego na kształt Androida). Przez lata projekt Jolicloud rozrósł się na ogromną skalę i dzisiaj znaleźć go można nie tylko na malutkich netbookach, ale także na pełnowymiarowych laptopach i klasycznych desktopach.
Twórcy Jolicloud z czasem zaczęli zrywać z „desktopową naturą” systemu i przenosić większość operacji do popularnego „przetwarzania w chmurze”. Dzięki temu Jolicloud OS staje się coraz bardziej podobny do Google Chrome OS. To wcale nie musi być zarzut – umożliwia bowiem po zalogowaniu na własne konto dostęp do prywatnych danych z każdego komputera z obsługą wspieranych przeglądarek internetowych.
Skąd zatem zmiana nazwy z Jolicloud na Joli OS? Najprawdopodobniej po to, by w przyszłości uniknąć nieporozumień językowych. Pełne wyjaśnienie znajdziecie na oficjalnej stronie Jolicloud.
Na łamach MobiManiaKa możecie przeczytać nasz autorski Top 5 OS dla netbooków, w którym znalazło się miejsce dla Jolicloud OS.
źródła: liliputing, Jolicloud
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…