fot. ASUS
ASUS ROG Ally X to sprzęt, który zdecydowanie nie wprowadza rewolucji, jeśli chodzi o warstwę sprzętową względem oryginalnej, przenośnej konsolki. Niestety, będąc zupełnie szczerym, nie wieszczę jej zbyt wielkiego sukcesu. No, chyba że producent szybko zejdzie z ceny…
Pojawienie się ASUS ROG Ally X – kontynuacji ciepło przyjętej przenośnej konsolki bazującej na systemie Windows – było dla wielu dość sporym zaskoczeniem. Sprzęt zaprezentowany podczas targów Computex 2024 został bowiem oficjalnie zaprezentowany po niespełna dziesięciu miesiącach od premiery pierwowzoru.
Wiele osób spodziewało się sporej rewolucji względem pierwszej odsłony tego sprzętu, ale o takowej wcale nie możemy mówić. Nowości wcale nie brakuje, ale wszyscy oczekiwali tych kluczowych – ot, chociażby zmiany układu z dotychczasowego Ryzen Z1 Extreme czy też ekranu o lepszych parametrach. Tych nowości jednak się nie doczekaliśmy.
W zamian otrzymaliśmy jednak 8 GB RAM więcej (24 zamiast dotychczasowych 16), a także zauważalnie większą baterię – ogniwo o pojemności 80 Wh powinno nam zapewnić znacznie dłuższy czas pracy, niż dotychczas. Do tego mamy 1 TB przestrzeni na gry, co przy dzisiejszym rozmiarze współczesnych produkcji zdecydowanie można uznać za zmianę na plus.
Sprzęt trafi do sprzedaży w naszym kraju 22 lipca – wskazują na to pierwsze oferty przedsprzedażowe, które pojawiły się już w wybranych polskich sklepach z elektroniką. Mowa tutaj m.in. o x-kom.pl oraz RTV EURO AGD. Niestety, te oferty pokazały, że w centrali ASUS-a chyba nie wszyscy przemyśleli cenę startową tego sprzętu.
fot. ASUS
ASUS ROG Ally X zadebiutuje na rynku w cenie 3899 złotych – to więc ponad 1000 złotych więcej od najtańszej oferty na konsolę ASUS ROG Ally z układem Ryzen Z1 Extreme. Za wersję z bazowym układem Ryzen Z1 musimy natomiast zapłacić jeszcze mniej – mowa tutaj o kwocie nieco ponad 2000 złotych.
Czy w takiej cenie ASUS ROG Ally X ma szansę zawalczyć o uwagę polskich graczy? Cytując klasyka – przypuszczam, że wątpię.
To jedna z najdroższych konsolek do gier na rynku i mam nieodparte wrażenie, że ktoś przesadził z wyceną tego urządzenia. I to bardzo solidnie. Coś czuję, że doczekamy się bardzo szybkich obniżek ceny tego sprzętu.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…
Duży wyciek zestawów LEGO 2027 ujawnił plany duńskiego producenta. W planach są serie Pokémon, Harry…