Fot. Pexels by Kindel Media
Kierowcy, a przynajmniej pewna ich część zachowuje się, jakby nie znało obowiązującego ich prawa. Często dopuszczają się złamania przepisu, to z kolei sprawia, że za swój występek nierzadko płacą podwójne kary.
Przekroczenie prędkości to jedno z najczęstszych wykroczeń drogowych, które może prowadzić do poważnych konsekwencji. Oprócz ryzyka wypadku kierowcy muszą liczyć się z wysokimi mandatami i punktami karnymi.
Fot. bzyxx, Fotolia.com
Z pomocą przychodzą policjanci z grupy SPEED, którzy organizują kontrole na drogach w całym kraju. Ich celem jest monitorowanie prędkości i poprawa bezpieczeństwa na trasach. Regularne akcje mają na celu wyeliminowanie piratów drogowych i promowanie przestrzegania przepisów.
Na początku września odbyła się jedna z takich właśnie kontroli. Miała miejsce w Bydgoszczy na ulicy Wały Jagiellońskie. Wówczas funkcjonariusze z grupy SPEED zauważyli osobę za kierownicą pojazdu marki Renault, który przekroczył dozwoloną prędkość.
Podczas próby zatrzymania go, okazało się, że kierowca nie zamierza dać się złapać. Gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać, co zmusiło mundurowych do podjęcia pościgu. Niedługo później policjanci zauważyli tego samego mężczyznę przebiegającego przez ulicę – wsiadał do autobusu, chcąc wtopić się w tłum. Ostatecznie funkcjonariusze go zatrzymali.
Funkcjonariusze niezwłocznie sprawdzili trzeźwość mężczyzny. Alkomat wykazał, że w organizmie 38-latka był aż promil alkoholu. Co więcej, nie miał on prawa jazdy. To oczywiście oznacza poważne konsekwencje. O jego losie zadecyduje sąd.
Fot. Śląska policja
Kierowcy bez wątpienia mają poważne problemy w przestrzeganiu i zrozumieniu przepisów dotyczących dopuszczalnej prędkości. Pomimo otrzymania mandatu nierzadko nic nie robią sobie z poniesionych konsekwencji i ciągle popełniają to samo wykroczenie. Efekt? Recydywa, a więc podwójny mandat.
W zeszłym tygodniu funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego kłodzkiej komendy zauważyli pojazd BMW – jego prędkość przekraczała tę dozwoloną aż o 94 km.
Jak okazało się przy konfrontacji z kierowcą, 36-latek pędzący po terenie zabudowanym był już wcześniej zatrzymany za przekroczenie prędkości. Policjanci ustalili, że w ciągu dwóch ostatnich lat popełnił to samo wykroczenie. Względem prawa został ukarany w ramach warunków “recydywy”. Otrzymany przez niego mandat był więc dwukrotnie wyższy – ostatecznie dostał karę w wysokości 5000 zł i 15 punktów karnych. Stracił on także prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Źródło: Policja
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…