fot. Samsung
Jedną z najciekawszych premier Samsunga, jeśli chodzi o ostatnie dni, jest monitor pozwalający na obsługę 3D bez konieczności posiadania okularów. Jest jednak jeden problem – do jego obsługi potrzebujemy naprawdę mocnego sprzętu.
O planach Samsunga dotyczących wprowadzenia na rynek nowego monitora pozwalającego na obsługę trójwymiaru bez konieczności stosowania specjalistycznych okularów mówiło się już od dłuższego czasu. Teraz te plotki przerodziły się w rzeczywistość – mowa o monitorze Odyssey 3D.
Ten sprzęt jest w stanie przekonwertować jakąkolwiek treść prezentowaną w 2D w pełen trójwymiar. W jaki sposób? Producent tłumaczy, że monitor wykorzystuje do tego celu specjalną technikę bazującą na sztucznej inteligencji. Jak zapewne się spodziewacie, ograniczenia co do korzystania z tego rozwiązania są jednak dość spore.
Niektóre odtwarzacze wideo nie są bowiem w stanie obsłużyć konwersji na 3D, a wideo musi być odtwarzane na pełnym ekranie. Ponadto nie możemy korzystać z formatu HDR, a także odtwarzać treści z platform streamingowych, które korzystają z autorskich zabezpieczeń typu DRM.
To nie koniec – monitor potrzebuje naprawdę solidnego peceta, by obsłużyć tę funkcję. Samsung zaleca tutaj kartę graficzna od Nvidii, i to nie byle jaką. Absolutnym minimum ma być GeForce RTX 3080, a więc flagowa karta graficzna sprzed dwóch generacji, za którą wciąż dałoby się pokroić wielu graczy.
Na razie jednak i tak nie bardzo jest w co grać. Samsung wspomniał tylko o jednym tytule – to The First Berserker: Khazan, a niebawem opcję grania w 3D ma także otrzymać znacznie bardziej znana produkcja, czyli Lies of P. Na szczęście Samsung Odyssey 3D może także śmiało działać jako standardowy monitor 2D.
To bowiem sprzęt z 27-calowym ekranem 4K prezentującym obraz przy odświeżaniu 165 Hz. Czas reakcji zastosowanej matrycy to 1 ms, a dodatkowo możemy liczyć na obsługę technologii AMD FreeSync Premium oraz Nvidia G-Sync. Problemem przy zakupie tego monitora może być jednak cena.
Samsung Odyssey 3D trafił bowiem do przedsprzedaży w cenie 2699 dolarów, czyli ok. 10 400 złotych. Na razie kupimy go tylko w Korei Południowej, ale pojawienie się tego sprzętu na innych rynkach to tylko kwestia czasu. Szkoda jednak, że na razie mówimy o ciekawostce, której funkcjonalność jest jednak dość ograniczona.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…