fot. Dell
Dell wraca do gry z nowym laptopem klasy premium. Model Dell 14 Premium stawia na lekkość, ekran OLED i nowoczesne podzespoły. To następca XPS 14, ale z nowym podejściem. Nie wszystko jednak jest takie idealne.
Dell 14 Premium to nowy, 14-calowy laptop klasy premium, który oficjalnie zastępuje linię XPS. Został zaprojektowany z myślą o maksymalnej mobilności. Urządzenie waży od 1,66 kg i ma zaledwie 18 mm grubości. Obudowę wykonano z aluminium, a w wersji OLED ekran pokrywa szkło Corning Gorilla Glass.
HDMI 2.2 oficjalnie robi rewolucję. Oferuje 96 Gb/s, 16K i wymaga nowego kabla Ultra96.
Pod względem procesora Dell oferuje Intel Core Ultra 7 255H. Karta graficzna to zintegrowany Intel Arc 140T lub opcjonalnie GeForce RTX 4050 z 6 GB VRAM. Niestety, maksymalne TDP wynosi tylko 30 W, co może ograniczać pełną wydajność. Zwłaszcza przy dłuższych obciążeniach.
Na uwagę zasługuje możliwość wyboru ekranu. Pierwsza opcja to OLED 3.2K (3200 × 2000 px) z jasnością 400 nitów i 100% pokryciem DCI-P3, a drugą jest IPS LCD 2K (1920 × 1200 px) z taką samą jasnością i 100% sRGB. Oba panele wspierają odświeżanie do 120 Hz. To dobry wybór zarówno do pracy, jak i rozrywki. Jakość obrazu będzie jednym z głównych atutów tego modelu.
Użytkownik może wybrać do 64 GB RAM DDR5-6400 lub DDR5-8400. Drugi wybór dostępny jest tylko z RTX 4050. Dysk SSD PCIe 4.0 ma pojemność do 4 TB. Porty ograniczają się do trzech Thunderbolt 4 i wyjścia audio 3,5 mm. Minimalistyczny zestaw, typowy dla ultrabooków.
Dell 14 Premium działa na baterii 70 Wh, z ładowarką 60 W (lub 100 W z dedykowaną grafiką). Znajdziemy tu też kamerę 1080p z Windows Hello, Wi-Fi 7 i Bluetooth 5.4. Laptop celuje w użytkowników ceniących styl, ekran i lekkość. Cena startowa wynosi 1649,99 dolarów, czyli około 6000 złotych.
Model już trafił do sprzedaży, ale jego największą siłą nie jest wydajność. Dell wyraźnie kieruje ten sprzęt do osób, które szukają eleganckiego laptopa do pracy czy multimediów. Kompaktowa konstrukcja i ekran OLED mają przyciągać wzrok. Przypominam, że wspomniana cena dotyczy jedynie najuboższej wersji laptopa.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Komentarze
Oby się nie grzały jak kiedyś, do tego cienkie blachy mają ich PC.