Przecieki o PS6 i nowym Xboxie robią wrażenie. Mówi się o skoku wydajności, jakiego jeszcze nie było. Konsola Sony ma nawet 10‑krotnie przyspieszyć ray tracing, a Microsoft planuje sprzęt jeszcze mocniejszy od PlayStation.
Ostatnie tygodnie przyniosły lawinę nowych informacji o przyszłych konsolach Sony i Microsoftu. Według Moore’s Law Is Dead, PlayStation 6 zaoferuje trzykrotnie większą wydajność w rasteryzacji w porównaniu z PS5. Co więcej, przy ray tracingu ma być nawet 5–10 razy szybsze. Microsoft również zapowiada ogromny skok technologiczny w kolejnej generacji Xboxa.
Przecieki o PS6 i nowym Xboxie
Znany informator twierdzi, że wydajność PS6 w rasteryzacji ma odpowiadać poziomowi karty GeForce RTX 4080. To oznaczałoby dużą różnicę w porównaniu z obecną generacją. Przy obliczeniach ray tracingu skok ma być jeszcze większy. Od pięciu do nawet dziesięciu razy względem PS5! Pozwoliłoby to nowej konsoli Sony na płynną rozgrywkę w 4K przy wysokim „klatkażu”.
Kontroler DualSense. Fot. Pexels
Z kolei leakster specjalizujący się w AMD, podaje nieco inne szacunki. Twierdzi, że PS6 zaoferuje wydajność zbliżoną do karty Radeon RX 9070XT, czyli obecnego flagowca AMD. Następny Xbox ma być minimalnie mocniejszy, osiągając przewidywany poziom karty GeForce RTX 5080. Obie konsole będą bazować na nowej architekturze RDNA 5.
Fot. InspiredImages na Pixabay
RDNA 5 zapowiadane jest jako największa zmiana od czasów Graphics Core Next (architektura starych Radeonów). Technologia zaoferuje więcej funkcji niż Blackwell od Nvidii. Wskazuje się na liczne patenty AMD, które dotyczą m.in. obsługi bardzo gęstej geometrii, nowych technik ray tracingu i redukcji tzw. wąskich gardeł w pracy CPU oraz GPU.
Premiera jednak jest wciąż odległa
Choć szczegóły techniczne brzmią imponująco, na oficjalne informacje trzeba będzie poczekać. W kuluarach branżowych mówi się o premierze Sony oraz Microsoftu dopiero za dwa lub trzy lata. Jeśli wszystko pójdzie dobrze dla graczy, PlayStation 6 oraz nowy Xbox pojawia się dopiero w 2027 roku.
Poza tym Microsoft zapowiadał już wcześniej, że ich świeża konsola stacjonarna zaoferuje „największy skok technologiczny w historii konsol”. Brzmi kusząco, ale poza wielka mocą przydałyby się ciekawe ekskluzywy. A te niestety są coraz rzadszym zjawiskiem w świecie konkurenta Sony.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








konkurencja