Seria Far Cry czeka na największą zmianę od lat. Ubisoft planuje odejść od tradycyjnego trybu dla jednego gracza i skupić się na doświadczeniu wieloosobowym. Czy nowe podejście faktycznie odmieni przyszłość serii?
Podczas konferencji w Arabii Saudyjskiej szef Ubisoftu ogłosił nową wizję dla marki. Firma chce, aby Far Cry w większym stopniu stawiał na multiplayer, zamiast ograniczać się do kampanii singleplayer. To odważny krok, bo seria słynęła dotąd z rozbudowanych fabuł i otwartych światów. Teraz producent chce zaryzykować, by dostosować się do współczesnych trendów na rynku…
Czy Far Cry obierze kurs na multiplayer?
Według doniesień, Ubisoft równolegle pracuje nad Far Cry 7 i osobnym projektem nastawionym wyłącznie na rozgrywkę wieloosobową. Far Cry 7, tworzony pod kryptonimem „Blackbird”, pojawi się w 2026 roku i trafi również na Nintendo Switch 2. Z kolei „Maverick” to niezapowiedziana jeszcze strzelanka „extraction”, której szczegóły pozostają tajemnicą.
Fot. Ubisoft
Najważniejszą zmianą będzie porzucenie silnika Dunia, używanego od 2008 roku. Nowa technologia zapewni świeże możliwości, szczególnie pod kątem trybu online. W sieci pojawiają się jednak pytania, czy producent zdoła utrzymać charakterystyczny klimat serii? Wielu graczy obawia się, że w pogoni za modelem online zniknie to, co w Far Cry najcenniejsze. Niepowtarzalny klimat i wielka radocha z gry.
Wypowiedzi wysoko postawionych osób w firmie sugerują przejście na długoterminowe utrzymywanie społeczności graczy. Model „live-service” (usługa na żywo) pozwala regularnie aktualizować tytuł i sprzedawać dodatki, ale często spotyka się z krytyką. Rynek już zna przypadki, w których takie gry nie zdołały przyciągnąć uwagi na dłużej. Przyszłość Far Cry budzi zatem mieszane odczucia.
Assassin’s Creed także z nowościami
Ponadto Ubisoft rozwija Assassin’s Creed Mirage. W planach jest dodatek DLC powstający we współpracy z rządem Arabii Saudyjskiej. Akcja ma przenieść graczy do IX-wiecznej Al-’Uli na Półwyspie Arabskim. Niecodzienna lokalizacja zapewne wywoła niemałe kontrowersje.
Wyzwaniem będzie dostosowanie parkouru do realiów pustynnych. Historyczne miasta tego regionu (Mekka, Medyna czy Dżudda) mają ogromne znaczenie religijne. Dlatego pojawia się pytanie, jak Ubisoft zrealizuje tę wizję, by uniknąć nieporozumień. To kolejny ruch, który pokazuje, że firma nie boi się zaryzykować. Ale, czy to się opłaci?
Ceny Assassin's Creed Shadows
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Chcą być jak EA Sport i Fifa, gra wychodzi co rok za 400 zeta, gracze mają kilka miesięcy grania, gdy wychodzi nowa wersja stare są porzucane i kupuj nową wersję i nowe paczki graczy pod EA Sport FC 26. Wielu youtuberów na youtube już oficjalnie porzuciło nagrywanie filmów o EA FC 25, bo trzeba kupić nową. Ale oni dostają za to naganianie kasę.. 400 zeta co roku piechotą nie chodzi..
O jak Multiplayer to wiadomka skok na kasę, ta gra już się dawno skończyła na FarCry 2. Tak jak te głupie Assasiny.