Xiaomi bije kolejny rekord na rynku elektryków! Producent we wrześniu dostarczył aż 40000 pojazdów elektrycznych, w tym Xiaomi SU7 oraz Xiaomi YU7. Nawet blisko roczne oczekiwanie na swoje wymarzone auto nie przeszkadza zainteresowanym marką.
Xiaomi w zaledwie kilka miesięcy od premiery swoich aut stało się jednym z najważniejszych graczy w Chinach. We wrześniu producent po raz pierwszy przekroczył próg 40 tys. dostarczonych pojazdów w ciągu jednego miesiąca. Wcześniej, w sierpniu, wynik sięgnął 36 396 egzemplarzy, co już wtedy robiło wrażenie, a teraz udało się poprawić statystyki.
Rekordowe zainteresowanie modelami Xiaomi SU7 i Xiaomi YU7
Sedan Xiaomi SU7 pojawił się w sprzedaży w pierwszych miesiącach 2025 roku i od początku był porównywany do Tesli Model 3. Xiaomi celowo ustawiło go jako konkurenta amerykańskiego hitu, oferując nowoczesne wyposażenie i atrakcyjną cenę. Z kolei Xiaomi YU7, czyli SUV w gamie Xiaomi, zadebiutował w czerwcu i od razu trafił w gusta klientów.
I to właśnie model YU7 odpowiada za największy wzrost zainteresowania ofertą firmy. W sierpniu dostawy tego modelu niemal potroiły się w porównaniu do lipca. SUV stał się wyborem numer jeden wśród klientów poszukujących elektryka z dobrym zasięgiem. To on, obok modelu SU7, napędził wrześniowy rekord.
Rosnące zainteresowanie sprawiło, że fabryki Xiaomi pracują na granicy możliwości. Nowi nabywcy SU7 muszą czekać na auto blisko 38 tygodni. Jeszcze dłużej trwa odbiór YU7 — nawet do 48 tygodni (to niemalże rok). Firma zapowiada jednak zwiększenie produkcji, by skrócić terminy.
Xiaomi szykuje globalną ekspansję
Dla Xiaomi wrześniowy wynik to nie tylko liczba, ale też sygnał dla konkurencji. Firma pokazała, że w krótkim czasie potrafi zdobyć ogromny kawałek chińskiego rynku. Marka celuje już w kolejne rekordy i nie ukrywa planów ekspansji poza granice kraju. W wielkim skrócie, Tesla i inni mają się czego bać.
Choć oficjalnie nie ogłoszono jeszcze globalnej premiery modeli SU7 i YU7, zainteresowanie klientów na pewno przyspieszy decyzje o wejściu na nowe rynki. Xiaomi ma w ręku silny argument. Mianowicie rosnące dostawy i zaufanie konsumentów, które może otworzyć drogę do światowej czołówki producentów aut elektrycznych.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz