>
Kategorie: GryNewsy

Denuvo na łopatkach! Piraci łamią zabezpieczenia gier w dniu premiery. Jak to zrobili?

Denuvo ma potężny problem. Nowa metoda piratów pozwala na omijanie zabezpieczeń w dniu premiery. Obejście wiąże się jednak z dużym ryzykiem.

Denuvo przez lata uchodziło za twierdzę niemal nie do zdobycia. Nawet jeśli zabezpieczenia ostatecznie padały, dawały twórcom gier bezcenny czas na sprzedaż. Wszak to właśnie te pierwsze tygodnie po debiucie generują dla wydawców największe zyski.

Wydaje się jednak, że teraz ten bezpieczny okres bezpowrotnie zniknął. W sieci pojawiła się zupełnie nowa metoda omijania systemu Denuvo, która pozwala na publikację w pełni działających cracków zaledwie w kilka godzin po premierze gry.

Piracka bandera powiewa nad Crimson Desert

Najnowsza broń w arsenale piratów to obejścia oparte na tzw. hypervisorze. Metoda ta działa na poziomie znacznie niższym niż sam system operacyjny, w warstwie określanej w informatyce jako Ring -1.

Technika ta w ogóle nie modyfikuje bezpośrednio plików samej gry. Zamiast tego przechwytuje instrukcje procesora i karmi Denuvo fałszywymi danymi, sprawiając, że system DRM uznaje oprogramowanie za w pełni legalne. Metoda ta jest tak skuteczna, że pozwoliła błyskawicznie złamać Crimson Desert, które miało swoją premierę 19 marca bieżącego roku.

Źródło fot.: Crimson Desert

Twórcy zabezpieczeń szykują kontratak

Firma Irdeto, będąca właścicielem Denuvo, nie zamierza oczywiście składać broni. Twórcy oficjalnie potwierdzili, że są świadomi problemu i pracują już nad załataniem nowej, niebezpiecznej luki.

Co szczególnie ważne dla uczciwych nabywców, zapowiadane usprawnienia zabezpieczeń mają nie wpłynąć negatywnie na wydajność chronionych gier. To kluczowa deklaracja, bo kwestia spadków klatek na sekundę przez systemy DRM od zawsze budziła ogromne kontrowersje w społeczności.

Wysoka cena darmowego grania

Nowa metoda piratów ma jednak swoją bardzo ciemną stronę. Aby obejście oparte na hypervisorze w ogóle zadziałało, użytkownik musi własnoręcznie wyłączyć kluczowe zabezpieczenia w swoim systemie operacyjnym.

Taki krok to jak otwarcie drzwi wejściowych do domu na oścież. Otwiera to drogę niezwykle groźnemu oprogramowaniu działającemu na poziomie jądra systemu. Gracze pobierający crackowane nowości ryzykują więc poważnymi infekcjami i robią to na własną odpowiedzialność.

Źródło: TweakTown

Marcin Nic