fot. GTA 6 / Rockstar Games
Plotki okazały się prawdziwe. Szef Take-Two potwierdził, że GTA 6 jest opóźnione o kilkanaście miesięcy, ale listopadowa premiera pozostaje niezagrożona.
Strauss Zelnick, dyrektor generalny Take-Two Interactive (wydawcy Rockstar Games), przyznał w najnowszym wywiadzie, że Grand Theft Auto VI powstaje znacznie wolniej, niż pierwotnie zakładano.
Zelnick po raz pierwszy publicznie podał konkretne liczby, zdradzając, że produkcja tytułu jest opóźniona o około 18 miesięcy względem początkowo założonego, wewnętrznego terminu ukończenia.
Szef Take-Two wyjaśnił przy okazji długie utrzymywanie daty „jesień 2025”. Wydawca najwyraźniej już w zeszłym roku zdawał sobie sprawę z nadciągającego, długiego poślizgu produkcyjnego i wliczał go w bufor bezpieczeństwa dla zespołu z Rockstar Games.
Szczęśliwie dla graczy, prezes Take-Two zapewnił, że najnowszy oficjalny termin jest „bardzo bezpieczny” i gra zadebiutuje na rynku 19 listopada 2026 roku. Zarówno Zelnick, jak i zarząd patrzą z optymizmem w przyszłość, co sugeruje, że gra znajduje się na bardzo zaawansowanym etapie polerowania kodu.
Zelnick uchylił również rąbka tajemnicy dotyczącej startu „marketingowej ofensywy” Rockstar Games. Pełnoprawna kampania reklamowa GTA 6 ma ruszyć na dobre już tego lata. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że zbiegnie się to z premierą wyczekiwanego, trzeciego zwiastuna gry. Oznacza to definitywny koniec posuchy informacyjnej.
Niespełna kilka dnia temu pojawiła się informacja, która rozpaliła do czerwoności wszystkie osoby czekające na GTA 6. Zgodnie z mailem pochodzącym z Best Buy, od 18 maja 2026 roku będzie można zamówić przedpremierową wersję Grand Theft Auto 6. Jak można się domyślić, informacja ta wywołała lawinę spekulacji, włacznie z ewentualnym wypuszczeniem przez Rockstar Games trzeciego zwiastunu, który nareszcie miałby pokazać fragmenty rozgrywki.
Prawdziwość tej informacji podważył Tom Henderson, czyli jeden z najlepiej poinformowanych insiderów w branży gier wideo. Według niego maile z Best Buy miały być wynikiem błędu w systemie, a nie potwierdzenie planów Rockstara. Niemniej jednak nawet niepotwierdzona plotka sprawiła, że akcje Take-Two Interactive, czyli wydawcy GTA 6, poszybowały do góry.
Półtora roku obsuwy to gigantyczne pieniądze i potężny cios, ale chyba nikt nie zakładał, że taki moloch jak GTA 6 powstanie bez żadnych problemów „po drodze”. Rockstar ma przed sobą arcytrudne zadanie wydania gry, która natychmiast stanie się bezbłędnym popkulturowym hitem pokroju RDR 2 czy GTA V.
Dobrze, że Zelnick w końcu gra w otwarte karty. Najważniejsze, że data 19 listopada wydaje się ostateczna. Jeśli zapowiadana letnia kampania ruszy z przysłowiowego „kopyta”, gracze błyskawicznie zapomną o poślizgach i rozpoczną radosne odliczanie do jesieni.
Źródło: David Senra
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…
Popularność rowerów elektrycznych w Europie stale rośnie, ale wraz z tym zjawiskiem pojawia się kolejne.…
Kultowy RTS powraca w udoskonalonej formie. Twierdza: Edycja ostateczna kosztuje na Steam zaledwie 19,71 zł,…
HP OmniBook Ultra 16 to laptop, który imponuje już samą specyfikacją. Nawet 128 GB RAM,…
Duży wyciek zestawów LEGO 2027 ujawnił plany duńskiego producenta. W planach są serie Pokémon, Harry…